CBA znowu zatrzymało byłego prezesa Orlenu

Jacek K. oraz właściciele i członkowie zarządów agencji eventowych są podejrzani m.in. o niegospodarność, poświadczenie nieprawdy, składanie fałszywych zeznań i przywłaszczenie mienia znacznej wartości.

Funkcjonariusze CBA zatrzymali sześć osób w związku ze sprawą dotyczącą kontroli, jaką przeprowadzili w PKN Orlen jeszcze w 2017 r. Wśród nich jest Jacek K., prezes koncernu w latach 2008-2015, oraz właściciele i członkowie zarządów agencji eventowych. Agenci CBA przeszukali także miejsca zamieszkania zatrzymanych i miejsce przechowywania dokumentacji firmowej.

Wielowątkowe śledztwo dotyczy m.in. podejrzenia korupcjogennych powiązań łączących byłego prezesa Orlenu z agencjami eventowymi świadczącymi na rzecz koncernu usługi organizacji imprez masowych oraz kampanii reklamowych. Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Łodzi.

– Wszystkie zatrzymane przez CBA osoby usłyszały zarzuty w Prokuraturze Regionalnej w Łodzi. Jednej z zatrzymanych osób uzupełniono zarzuty dotyczące niegospodarności, kolejnym osobom przedstawiono zarzuty m.in. poświadczenia nieprawdy, składania fałszywych zeznań oraz przywłaszczenia mienia znacznej wartości – informuje na swoich stronach internetowych Wydział Komunikacji Społecznej CBA. Dodaje, że prokurator zastosował wobec wszystkich wolnościowe środki zapobiegawcze. Według CBA śledztwo w dalszym ciągu ma charakter rozwojowy.

W lutym tego roku w tej samej sprawie zatrzymano trzy osoby z kierownictwa PKN Orlen, w tym Jacka K. Podano wówczas, że do zatrzymań doszło w związku z podejrzeniem dopuszczenia się przez nich przestępstwa niegospodarności w wielkich rozmiarach na szkodę płockiego koncernu. Zatrzymania były efektem śledztwa prowadzonego przez prokuraturę i dotyczącego przestępstw przeciwko obrotowi gospodarczemu oraz przestępstw karno-skarbowych.

– Postępowanie zostało zainicjowane działaniami CBA, w tym przeprowadzoną w okresie od 17 stycznia do 28 grudnia 2017 roku kontrolą procedur podejmowania i realizacji decyzji dotyczących rozporządzania mieniem, w zakresie umów na wybrane usługi zlecane przez PKN Orlen – podała wówczas w oficjalnym komunikacie Prokuratura Krajowa. Jackowi K. prokurator zarzucił wówczas, że nie dopełnił ciążących na nim obowiązków, w tym nie podjął właściwych działań, nie wdrożył odpowiednich rozwiązań formalnych i organizacyjnych, nie monitorował i nie kontrolował właściwego rozliczania poszczególnych usług, w tym eventowo – sponsoringowych realizowanych przez firmy zewnętrzne. Z nieoficjalnych informacji wynikało, że prowadzone śledztwo dotyczyło m.in. nieprawidłowego rozliczenia imprezy organizowanej na Stadionie Narodowym w Warszawie, która miała miejsce w 2014 r. W jej następstwie miało dojść do szkody majątkowej w PKN Orlen w wysokości ponad 3 mln zł.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Lotos bliżej zagospodarowania nowych złóż

Koncern w II kwartale przyszłego roku chce ruszyć na Bałtyku z wydobyciem ropy na ...

Walka o Anadarko nie skończona

Dwa tygodnie po informacji, że Chevron kupuje Anadarko Petroleum, inny koncern Occidental Petroleum, specjalista ...

Dłuższa pomoc dla energii z węgla

Już zatwierdzone i wkrótce notyfikowane przez Brukselę programy pomocowe mają nas kosztować 75 mld ...

Gazprom sprzedał więcej do Unii

Eksport rosyjskiego gazu na unijny rynek wyrósł od początku roku o blisko 10 proc. ...

Łukaszenko uderza w Rosję podatkiem od tranzytu ropy

Białoruś opodatkowała transport i tranzyt ropy przez swoje terytorium. Tłumaczy to względami ekologicznymi. Tymczasem eksport ...

Grożą nam braki mocy

Już od początku przyszłego roku w Polsce mogą wystąpić problemy z zabezpieczeniem dostaw energii ...