Sierra Gorda przyciągnie kupca?

Kopalnia Sierra Gorda w Chile, fot. mat pras.

Pakiet mniejszościowy wyceniany jest na pół miliarda dolarów, mniej niż Japończycy zapłacili dziewięć lat temu.

Na 513 mln USD analitycy BMO Capital Markets wycenili wartość 45 proc. udziałów Sumitomo w chilijskiej kopalni Sierra Gorda, joint-venture z KGHM. Jesienią 2011 r. Japończycy objęli pakiet za 724 mln USD. BMO podkreśla, że pół miliarda to wartość pod warunkiem, że kopalnia ustabilizuje wskaźniki produkcji i kosztów. Analityk Edward Sterck zwrócił uwagę, że dotychczas partnerzy musieli dosypywać pieniędzy do biznesu. Pierwszą gotówkę Sierra Gorda powinna wypracować w przyszłym roku. Zważywszy na ten fakt, oraz to, że projekt nie osiągnął zakładanych przed budową parametrów (produkcja ruszyła w 2015 r.), a także to, że pod młotek idzie pakiet mniejszościowy, należy oczekiwać, że kupujący będzie żądać dyskonta.

Zdaniem analityków, pakietem mniejszościowym nie będą zainteresowani gracze branżowi, być może okazję dostrzegą podmioty private equity. Sprzedaż 100 proc. udziałów mogłaby zainteresować firmy typowo górnicze.

Dla Sumitomo Sierra Gorda to jedno z wielu aktywów, Japończycy porządkują właśnie portfel, kilka dni temu Japończycy sprzedali część udziałów w projekcie PT Vale Indonesia. Dla KGHM Sierra Gorda to projekt gigantyczny, część największej w historii Polski inwestycji zagranicznej (przejęto cały koncern Quadra za prawie 3 mld USD). Czy KGHM rozważyłby sprzedaż swoich 55 proc.?

– W takim biznesie, jaki prowadzimy, naturalnym jest, że zarząd na bieżąco analizuje wszystkie możliwe scenariusze – mówi Paweł Gruza, wiceprezes KGHM. – To odpowiedzialność i zobowiązanie do budowania wartości aktywów, każdy zarząd ma określone priorytety z których wynikają decyzje. KGHM dzisiaj odpowiedzialnie trzyma się priorytetów strategicznych, jednym z nich jest praca nad poprawianiem wyników operacyjnych Sierra Gorda przy utrzymaniu 55-proc. udziału. Tę poprawę, dzięki programom optymalizacyjnym i trafnym decyzjom zarządczym widać w bieżących wynikach i dobrych perspektywach kopalni przywoływanych również w opiniach zewnętrznych ośrodków analitycznych. Sumitomo, jako grupa z dużym portfelem aktywów, ma swoje priorytety i własną strategię. Nie uważamy, by moment wyjścia był nienaturalny. Przeciwnie, kilka lat temu Sierra Gorda była projektem niesprzedawalnym z uwagi na niestabilną sytuację produkcyjną i finansową. Dziś kondycja kopalni jest o wiele lepsza i wierzymy, że udziały Sumitomo będą atrakcyjnym aktywem dla inwestorów – dodaje.

 

Materiał powstał we współpracy z KGHM Polska Miedź S.A.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Największa w Polsce transakcja na rynku fotowoltaiki dopięta

45,4 MW – to łączna moc elektrowni słonecznych, jakie kupiła w Polsce Aberdeen Standard ...

Bułgaria wraca do budowy drugiej siłowni atomowej

Po ponad 5 latach Bułgaria wraca do budowy drugiej elektrowni atomowej. Na początku grudnia ...

Rośnie napięcie wokół Nord Stream-2. USA i projekt sankcji

W senacie USA gotowy jest projekt sankcji wobec firm zaangażowanych w budowę rosyjskiego gazociągu. ...

Gazprom ryzykuje po raz trzeci

Ro­sja­nie już wie­dzą, ile będzie kosz­to­wać roz­bu­do­wa ga­zo­cią­gu pół­noc­ne­go. Pra­ce na lą­dzie ru­szy­ły, choć Gaz­prom ...

#RZECZoBIZNESIE: Łukasz Jankowski: Pokryzysowa dyrektywa wpłynie także na energetykę

Świat energetyczny powinien się zainteresować dyrektywą MIFID II – mówi Łukasz Jankowski, partner kierującym ...

Grupa PKN Orlen szykuje się na niższe marże

Przegląd najciekawszych newsów z branży energetycznej ::”Puls Biznesu”: Orlen postraszył wynikami, które… dopiero poda ...