Paweł Izbrecht miał 46 lat i oprócz kierowania koncernem był deputowanym do regionalnego parlamentu. Według portalu Baza, we wtorek po południu szef Czelabińskich Zakładów Cynkowych przebywał na strzelnicy „Carska Ochota” (ros. carskie polowanie – red.) w miejscowości Dołgoderewenkoje. Miał ze sobą kierowcę i ochroniarza. Przed wyjazdem z klubu Izbrecht wysiadł z samochodu, aby sprawdzić, czy jego strzelba Blaser jest rozładowana. Podczas sprawdzania broń miała sama wystrzelić i to dokładnie w pierś dyrektora. „W wyniku tragicznego wypadku na strzelnicy zginął dyrektor generalny Paweł Izbrecht” – poinformowano w komunikacie prasowym czelabińskiego koncernu.
Czytaj więcej
Nie żyje Nikołaj Wasiow, starszy wiceprezes największego banku Rosji - Sbierbanku. Miał 42 lata....
Nie żyje Paweł Izbrecht, dyrektor generalny Czelabińskich Zakładów Cynkowych
Agencja Interfax, powołując się na źródło w organach ścigania, potwierdziła informację podaną przez Bazę. „Przeładowywał broń” – przekazał informator agencji. Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej zapewnia, że biegli medycyny sądowej przeprowadzają oględziny miejsca zdarzenia i „prowadzą działania weryfikacyjne” w celu wyjaśnienia okoliczności i przyczyn tragedii. Jak podaje portal 74.ru, Izbrecht był na strzelnicy, by przetestować nową broń.
Czytaj więcej
Unia Europejska rozpoczęła przygotowywanie 17. pakietu sankcji przeciwko Rosji. Wspólnota odrzuci...
Osoby bliskie dyrektorowi twierdzą, że rano był w pracy i „wyglądał na szczęśliwego”. „W weekend podczas polowania upolował dzika, a myśliwi to sobie cenią, więc był w dobrym humorze” – zauważyli rozmówcy. Jak twierdzi instruktor strzelectwa Artur Dawidenko, doświadczeni strzelcy nie popełniają błędów, np. nie oddają przypadkowego strzału podczas sprawdzania broni. „Nie da się przypadkowo postrzelić z karabinu z zamkiem przesuwanym wzdłużnie (...) chyba, że przez głupotę” – stwierdził ekspert.