Rosja grozi Europie: sprzedamy cały swój gaz i ropę Azji

Jeżeli Unia Europejska zrezygnuje z rosyjskiej ropy, to dostanie ją Azja Południowo-Wschodnia. Te groźby Kremla łatwo obrócą się przeciwko rosyjskim koncernom i finansom państwa.

Publikacja: 28.03.2022 13:51

Rosja grozi Europie: sprzedamy cały swój gaz i ropę Azji

Foto: Bloomberg

Takie opinie wygłosił w poniedziałek rzecznik Kremla Pieskow. Powiedział, że jeśli kraje Unii Europejskiej odmówią płacenia za rosyjski gaz w rublach, to na pewno nie będą dostarczać paliwa za darmo. Pieskow powiedział również, że „spadające zamówienia na ropę” od europejskich nabywców zostaną zrekompensowane sprzedażą tego surowca do Azji Południowo-Wschodniej. Podkreślił, że Europa nie jest jedynym rynkiem dla rosyjskiej ropy.

Czytaj więcej

Kreml: Rosja nie będzie dostarczać gazu do Europy za darmo

Przeczą temu dane statystyczne. Według raportu energetycznego BP, w 2020 r Rosja wyeksportowała na europejski rynek 138,2 mln ton surowej ropy z 260 mln ton całego eksportu tego surowca. Drugi odbiorca to Chiny - 84 mln ton, a reszta zakupiła niewielkie ilości rosyjskiego surowca, w tym Azja Południowo-Wschodnia zaledwie 10 mln ton.

Tak wielkiego rynku jak europejski dla rosyjskich koncernów naftowych będzie niemożliwością zastąpić, chyba że zaczną surowiec sprzedawać po dumpingowych cenach. Tu jednak międzynarodowe sankcje mogą skutecznie wyhamować wszystkich chętnych na krwawą rosyjską ropę.

W wypadku produktów naftowych zależność Rosji od europejskiego rynku jest jeszcze większa. 58 mln ton ze 107 mln ton trafia rocznie na Stary Kontynent.

Jeszcze większą jest zależność Gazpromu od odbiorców europejskich. Europa importuje 447,1 mld m3 gazu (2020 r), z czego Gazprom dostarczył 167,7 mld m3. Co koncern zrobi, jeżeli zostanie z taką ilością surowca? Do Chin może pchnąć rurociągiem maksymalnie 35 mld m3 rocznie. Połączeń gazociągowych nie ma z Indiami i innymi krajami azjatyckimi, gdzie przyjdzie ostro konkurować z od dawna umocowanymi tam eksporterami z Australii, Indonezji, Malezji.

Rosja jest krajem głęboko zależnym od eksportu nieprzerobionych surowców, głownie ropy i gazu, dewizy, ze sprzedaży których wypełniają połowę kasy państwa. Tego niekorzystnego układu nie udało się Putinowi zmienić przez blisko 25 lat u władzy. Pomimo licznych zapowiedzi.

Czytaj więcej

Chiński koncern wstrzymuje inwestycję w rosyjski gaz

Takie opinie wygłosił w poniedziałek rzecznik Kremla Pieskow. Powiedział, że jeśli kraje Unii Europejskiej odmówią płacenia za rosyjski gaz w rublach, to na pewno nie będą dostarczać paliwa za darmo. Pieskow powiedział również, że „spadające zamówienia na ropę” od europejskich nabywców zostaną zrekompensowane sprzedażą tego surowca do Azji Południowo-Wschodniej. Podkreślił, że Europa nie jest jedynym rynkiem dla rosyjskiej ropy.

Przeczą temu dane statystyczne. Według raportu energetycznego BP, w 2020 r Rosja wyeksportowała na europejski rynek 138,2 mln ton surowej ropy z 260 mln ton całego eksportu tego surowca. Drugi odbiorca to Chiny - 84 mln ton, a reszta zakupiła niewielkie ilości rosyjskiego surowca, w tym Azja Południowo-Wschodnia zaledwie 10 mln ton.

Surowce i Paliwa
Azoty i MOL istotnie zwiększają produkcję. Orlen też do nich dołączy
Surowce i Paliwa
Putin kopie pod Wielką Brytanią w Antarktyce. Do czego się dokopał?
Surowce i Paliwa
Amerykańscy nafciarze za Bidena prosperują. Ale przyszłość widzą w Trumpie
Surowce i Paliwa
Wielka Brytania rzuca wyzwanie Kremlowi. Chce wyprzeć rosyjski uran z Europy
Surowce i Paliwa
Rosyjski eksport paliw jak w pandemii. Coraz więcej uszkodzonych rafinerii
Surowce i Paliwa
Orlen pod lupą. Prokuratura prowadzi ponad 20 spraw