Ulgi dla gazociągu OPAL i Gazpromu sprzeczne z prawem Unii

Adobe Stock

Rzecznik unijnego Trybunału Sprawiedliwości uznał za obowiązującą decyzję sądu UE w sprawie OPAL – lądowego przedłużenia gazociągu północnego. Tak jak wnosiły to Polska, Litwa i Łotwa a potwierdził sąd Unii, niemiecki gazociąg nie może być wyłączony spod prawa energetycznego Wspólnoty. Ale to nie koniec walki.

Manuel Campos Sánchez-Bordona – rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości UE wydał w czwartek opinię w postępowaniu z odwołania RFN od wyroku sądu Unii w sprawie decyzji Komisji Europejskiej wyłączającej gazociąg OPAL spod unijnych zasad zakazujących monopolizowania infrastruktury przesyłowej.

Zdaniem rzecznika, unijny sąd słusznie orzekł, że zasada solidarności energetycznej „obejmuje prawa i obowiązki zarówno dla Unii, jak i dla państw członkowskich”. Dlatego nakłada obowiązek indywidualnej oceny interesów każdego z nich przy wydawaniu decyzji przez Komisję Europejską. W konsekwencji Sánchez-Bordona opowiedział się za utrzymaniem w mocy wyroku sądu UE stwierdzającego nieważność decyzji Komisji Europejskiej.

10 września 2019 roku na skutek działań rządów Polski, Litwy i Łotwy, Sąd UE stwierdził nieważność decyzji Komisji Europejskiej z dnia 28 października 2016 roku. Komisja zgodziła się na wyłączenie gazociągu Opal spod wymogów III Pakietu Energetycznego.

Bloomberg

Wyrok sądu potwierdził argumenty Polski, że wydając decyzję, KE naruszyła zasady Unii Europejskiej, poprzez niezbadanie wpływu wydanej przez siebie decyzji na bezpieczeństwo energetyczne Polski. Rząd Niemiec w grudniu 2019 roku złożył apelację do Trybunału Sprawiedliwości, domagając się uchylenia orzeczenia.

Czwartkowa opinia rzecznika ma istotne znaczenie dla ostatecznego wyroku Trybunału, ale nie jest dla niego wiążąca. Wyrok Trybunału będzie kluczowy dla rozstrzygnięcia skargi PGNiG SA i PGNiG Supply&Trading GmbH na ugodę administracyjną pomiędzy niemieckim organem regulacyjnym (Bundesnetzagentur) a PAO Gazprom, OOO Gazprom Export oraz Opal Gastransport GmbH, wdrażającą zasady wyłączenia regulacyjnego dla gazociągu OPAL w Niemczech. Pozwala to na wykorzystanie przez Gazprom całej przepustowości tego gazociągu. A zgodnie z trzecim pakietem, połowa mocy gazociągu musi być udostępniona podmiotom trzecim. Gdyby tak się stało, to gaz z Nord Stream i Nord Stream 2 nie zmieściłby się w swoim lądowym przedłużeniu.

Bloomberg

Postępowanie w tej sprawie prowadzone jest od 2016 r przed Wyższym Sądem Krajowym w Düsseldorfie.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

OZE: skargi w Brukseli i pozwy w sądach

Inwestorzy decydujący się przystąpienie do tegorocznej testowej aukcji dla odnawialnych źródeł energii stąpają po ...

Uwolnienie cen gazu coraz bliżej

Komisja Europejska, która od dawna naciska na Polskę, by znieść taryfy dla biznesu, zyskała ...

Kopalnie pod presją: rząd chce, żeby dały z siebie więcej

Brak rodzimego surowca na polskim rynku i rosnący import sprawiają, że resort energii domaga ...

PKEE o wyroku Trybunału Sprawiedliwości w sprawie MSR

Komentarz Polskiego Komitetu Energii Elektrycznej do Wyroku Trybunału Sprawiedliwości w sprawie C-5/16 dotyczącego skargi ...

Naimski: KE reprezentuje interesy Gazpromu

Komisja Europejska reprezentuje interesy Gazpromu i to jest jej polityczne obciążenie. Instytucje UE muszą ...

Problem z wodą będzie narastał. Ważne są działania każdego z nas

Woda to życie. Walka z pustynnieniem i stepowieniem Polski, jak stworzyć nowy system retencji. ...