Nowe sankcje wobec rosyjskich rur coraz bliżej

The U.S. Capitol stands at sunset in Washington, D.C., U.S., on Thursday, Feb. 8, 2018. A Senate vote on a bipartisan budget deal that would avert a government shutdown is being held up by a Kentucky Republican who objects to higher spending, raising the risk of a temporary lapse of federal funding if Congress cant act by a midnight deadline. Photographer: Andrew Harrer/Bloomberg

Biały Dom oficjalnie potwierdził, że nowe sankcje wobec nowych rosyjskich gazociągów w Europie są na finiszu. Obejmą dwie nowe nitki gazociągu północnego i jedną Tureckiego Potoku.

– Departament Stanu zaktualizował dziś swoje publiczne wytyczne dotyczące funkcjonowania ustawy CAATSA o (gazociągi) Nord Stream 2 i drugą nitkę Turkish Stream 2. Wytyczne wystawiają inwestycje i inne działania związane z rosyjskimi rurociągami eksportowymi na ryzyko sankcji USA – zapowiedział Mike Pompeo sekretarz stanu USA na konferencji prasowej, cytowany przez agencję RIA Nowosti.

Ustawa CAATSA została uchwalona w 2018 roku, rekomendacja Departamentu Stanu są tzw aktem przed ustawowym. Amerykanin dodał, że sformułowanie wytycznych „to wyraźny sygnał dla firm zaangażowanych w rosyjskie projekty mające złe cele, że (Stany Zjednoczone) nie będą tego tolerować: albo się natychmiast wycofacie, albo bo będą konsekwencje” – dodał Pompeo.

Budowa lądowej części Nord Stream-2 w Niemczech/Bloomberg

Departament Stanu wyjaśnił, że w związku z publikacją zaleceń nowe sankcje, „obejmują inwestycje i wszelkie inne działania związane z szerszej rozumianą sferą rosyjskiego eksportu surowców energetycznych rurociągami, w tym Nord Stream 2 i drugą nitką Turkish Stream 2 (przeznaczona na rynek Europy Południowej -red)”. Osoby dokonujące takich inwestycji lub z nimi związane, w tym partnerzy finansowi, a także statki zaangażowane w układanie rurociągów, mogą stać się przedmiotem sankcji – wyjaśniają Amerykanie.

Oznacza to, że zakaz prowadzenia biznesu w amerykańskiej jurysdykcji objąłby zachodnich partnerów Gazpromu – niemieckie koncernu Winetrshall i Uniper, francuski Engie, holenderskiego Shella i austriacki OMV. Budowa Nord Stream 2 stoi od grudnia 2019 r kiedy pod wpływem pierwszych sankcji USA wycofał się główny wykonawca szwajcarska spółka Allseas. Do położenia na dnie duńskich wód pozostało 160 km. Od sierpnia mogą je kłaść dwa rosyjskie statki, które znajdują się w bazie projektu na wyspie Rugia. Natomiast gotowa jest druga nitka Tureckiego Potoku. Na razie trwają prace przy podłączaniu jej do magistrali Serbii. Chętne na rosyjskie gaz z tej rury są też Węgry.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

KGHM stawia również na “małe innowacje”

Duże spółki górnicze nie kojarzą się w Polsce z nowymi technologiami. To błąd – ...

#RZECZoBiznesie: OZE czy węgiel?

Tematem na czasie jest wielki projekt ratowania polskich kopalni węgla. Czy słusznie? Czy powinniśmy ...

Kurs na zieloną energię

Pozyskiwanie energii ze źródeł odnawialnych jest z roku na rok jest coraz popularniejsze. Jak ...

Rosja kapituluje przed Iranem

Powrót irańskiej ropy na rynek globalny negatywnie wpływa na sprzedaż ropy z Rosji. Moskwa ...

Niemcy wolą diesla

Mimo skandalu dieslowego Volkswagena w Niemczech chętniej kupują samochody z silnikiem Diesla. Kupują też ...

Posejdon straszy Ukrainę

Po fiasku dwóch gazociągów omijających Ukrainę, Rosja wymyśliła trzeci – gazociąg Posejdon po dnie ...