Saudi Aramco zarabia dwa razy więcej niż Apple

Storage tanks stand at an oil processing facility in Saudi Aramco's Shaybah oilfield in the Rub' Al-Khali (Empty Quarter) desert in Shaybah, Saudi Arabia, on Tuesday, Oct. 2, 2018. Saudi Aramco aims to become a global refiner and chemical maker, seeking to profit from parts of the oil industry where demand is growing the fastest while also underpinning the kingdom’s economic diversification. Photographer: Simon Dawson/Bloomberg

Po raz pierwszy od 30 lat Arabia Saudyjska ujawniła, ile zarabia na ropie naftowej. To dwa razy tyle, ile zarobił Apple i trzy razy tyle, ile wyniosły łączne zyski wszystkich naftowych koncernów Rosji.

Państwowy koncern naftowy Saudi Aramco po raz pierwszy od 30 lat opublikował swoje sprawozdanie finansowe za 2018 r, sporządzone według międzynarodowych standardów księgowych. Zyski okazały się rekordowe w skali globu. W 2018 r czysty zysk koncernu wyniósł 111,1 mld dol., poinformował The Wall Street Journal. To blisko dwa razy tyle, ile wyniósł zysk netto najdroższego koncernu świata amerykańskiego Apple (60 mld dol.).

 

CZYTAJ TAKŻE: Exxon zarobił krocie dzięki Trumpowi

I niemal trzy razy tyle, ile zarobiły łącznie wszystkie pięć największych koncernów naftowych Rosji: Rosneft (549 mld rubli), Łukoil (621 mld rubli), Gazprom nieft (376,7 mld rubli), Surgutnieftiegaz (828 mld rubli) i Tatnieft. Ich łączny zysk netto w minionym roku to 39 mld dol. Do tego dochody Saudów z ropy rosły gwałtownie w ostatnich latach. W porównaniu z 2016 r zysk ubiegłoroczny był osiem razy większy a w porównaniu z 2017 rokiem – o 48 proc. Przychody ze sprzedaży wyniosły 355 mld dol,. Koncern oddał do kasy państwa i banków 212 mld dol. w formie podatków i spłaty długów.

 

Crude oil storage tanks stand at the oil refinery operated by Saudi Aramco in Ras Tanura, Saudi Arabia/Bloomberg

 

Publikacja wyników ma związek z decyzją wyjścia Saudi Aramco na międzynarodowy rynek długu. Koncern planuje emisję euroobligacji na kwotę 10 mld dol.. Prezentacje dla wybranych inwestorów w formie road show rozpoczynają się w tym tygodniu. Pieniądze z emisji nie są potrzebne koncernowi, ale władzom Arabii Saudyjskiej na projekty inwestycyjne, które mają pomóc w uniezależnieniu się finansów państwa od eksportu ropy. Plany są ambitne. W ciągu 12 lat inwestycje m.in. w OZE i nie związane z surowcami sektory przemysłu mają sięgnąć 425 mld dol.

 

CZYTAJ TAKŻE: Saudi Aramco przerwał wydobycie z największego złoża świata

Na ten rok w budżecie Pustynnego Królestwa zapisano rekordowe wydatki na poziomie 295 mld dol. To pieniądze na subsydiowanie obywateli jak i projekty w przebudowę gospodarki. Aby te wszystkie plany się powiodły Saudowie potrzebują, według wyliczeń MFW, ropy w cenie 80-85 dol./baryłka.

A Saudi Aramco logo sits on display during the Abu Dhabi International Petroleum Exhibition & Conference (ADIPEC) in Abu Dhabi, United Arab Emirates, /Bloomberg

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Niemieccy parlamentarzyści przeciwko Nord Stream 2

Polska i kraje bałtyckie protestują przeciwko gazociągowi Nord Stream 2. Po ich stronie stanęła ...

PGE chce kupić Polenergię

Polska Grupa Energetyczna wezwała do sprzedaży wszystkich akcji Polenergii. Chce za nie zapłacić prawie ...

Putin ogłosił nową doktrynę bezpieczeństwa energetycznego

Obrona monopolu Gazpromu zagranicą i przeciwdziałanie dyskryminacji rosyjskich koncernów energetycznych na świecie, to główne ...

Estonia sięga po słońce. Powstanie ogromny kompleks

Choć Estonia to nie Włochy czy Hiszpania, w których królują słoneczne dni, to właśnie ...

Japonia tworzy giełdę gazu

Kraj, który jest największym na świecie importerem LNG, ma dość przepłacania za surowiec i ...

Nowela o OZE to zły sygnał dla energetyki obywatelskiej, a dobry dla koncernów

Nowela o OZE, której projekt właśnie złożyli w Sejmie posłowie PiS, to zły sygnał ...