Pomysły na walkę o czyste powietrze

123RF

Ze smogiem zmagają się nie tylko miasta położone w kotlinach południowej Polski. Swój bój toczą też aglomeracje w centrum kraju.

W Warszawie coraz częściej można spotkać mieszkańców chodzących ulicami w maseczkach na twarzy. Pojawiające się w ostatnim czasie alerty smogowe to dla warszawiaków nowa sytuacja, ale problem zanieczyszczonego pyłami powietrza znany jest włodarzom stolicy od lat.

Ciepło systemowe poza stolicę

W sprawie poprawy jakości powietrza w Warszawie kroki podejmowane przez stołeczny ratusz dotyczą trzech obszarów: transportu, zieleni oraz energii. – Ich finansowanie jest zapewnione dzięki podpisanemu w maju 2016 roku zarządzeniu prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz, zatwierdzającemu „Program inwestycyjny do planu gospodarki niskoemisyjnej dla Warszawy”. Budżet tego programu to 16 mld zł – wylicza Agnieszka Kłąb, rzecznik stołecznego ratusza.

Przyznaje, że największym problemem Warszawy są źródła tzw. niskiej emisji, a jednym ze sposobów walki z zanieczyszczeniami pochodzącymi ze spalania w niskowydajnych piecach jest dofinansowanie udzielane na likwidację kotłów węglowych.

Mieszkańcy stolicy mogą otrzymać na ten cel od 7 do 20 tys. zł. Podkreśla, że podczas przygotowywania projektu uchwały wprowadzającej dofinansowywanie wymiany kotłów węglowych ratusz przeprowadził inwentaryzację przyłączeń do warszawskiej sieci ciepłowniczej i sieci gazowej.

– Dzięki temu możliwe było zidentyfikowanie potencjalnych zainteresowanych dopłatami – tłumaczy urzędniczka. Podkreśla, że starania na rzecz ograniczenia zanieczyszczeń powietrza podejmują też producent (PGNiG TERMIKA SA) i dostawca (Veolia Energia Warszawa SA) ciepła systemowego w stolicy. W mieście stale rozwijana jest warszawska sieć ciepłownicza. Tylko w tym roku powstanie 21 km nowych linii, a kolejne prawie 20 km zostanie zmodernizowanych. – Spełniamy coraz ostrzejsze wymagania prawne w zakresie ograniczenia emisji zanieczyszczeń. Nasze inwestycje prowadzone od kilku lat już przyniosły redukcję emisji tlenków siarki o ok. 90 proc., tlenków azotu o ok. 65 proc. oraz pyłów o 70 proc. – mówi Wojciech Dąbrowski, prezes zarządu PGNiG TERMIKA SA.

Veolia Energia Warszawa SA, jako partner stolicy, rozwija stołeczną sieć ciepłowniczą. W latach 2012–2016 wybudowano 84 km nowego ciepłociągu, a 77 km zostało zmodernizowanych. Inwestycje te pochłonęły ponad 750 mln zł, z czego 175 mln tylko w roku 2016.

– Do najważniejszych ubiegłorocznych realizacji należy przyłączenie osiedla Ursus Niedźwiadek. W planach do 2019 roku jest „uciepłowienie” takich osiedli, jak Ursus Skorosze, Białołęka, Targówek czy Włochy. Poza tym chcemy przyłączyć do stołecznej sieci także Piastów i Pruszków, a tym samym zlikwidować emisję pyłów z tego terenu, które jęzorem wgryzają się w powietrze warszawskie – mówi Michał Olszewski, wiceprezydent Warszawy.

– Dzięki tej inwestycji niedługo będzie możliwe ułożenie sieci dalej na zachód, w kierunku Pruszkowa – tłumaczy Agnieszka Kłąb. W budżecie miasta na ten rok na ochronę środowiska przeznaczono ponad 2 mld zł, z czego ponad 1,1 mld zł ma być przeznaczone na ochronę powietrza.

Mia100 ciepłych kamienic

Ze smogiem zmaga się też położona 100 km na zachód od Warszawy Łódź. – Podłączyliśmy ponad 200 budynków do miejskiej sieci cieplnej w ramach programu Mia100 Kamienic, jednocześnie likwidując około 4 tys. pieców – wylicza Marcin Masłowski, rzecznik prezydenta Łodzi.

Marcin Obijalski, dyrektor Biura ds. Rewitalizacji i Rozwoju Zabudowy Miasta UMŁ, dodaje, że w ramach tego programu w ciągu sześciu lat wyremontowano 100 kamienic. W zakresie „uciepławiania” centrum i podłączania budynków do sieci centralnego ogrzewania magistrat ściśle współpracuje z Veolią.

Miasto namawia prywatnych właścicieli i wspólnoty mieszkaniowe do przyłączania się do sieci i likwidacji kotłów węglowych. – Chcemy, by jak największa liczba budynków, nie tylko komunalnych, korzystała z miejskiego ogrzewania – mówi dyr. Obijalski.

Marcin Masłowski zdradza, że niebawem w Łodzi wystartuje nowy projekt, w którym miasto będzie wspierać wspólnoty mieszkaniowe w procesie wymiany pieców. Władze Łodzi chcą, by ze Śródmieścia zniknął taki sposób ogrzewania mieszkań. – Likwidujemy przyczynę, a nie objawy. Nie możemy zmusić ludzi do zakupu lepszego opału, a kontrole opału to przecież rozwiązanie doraźne – zauważa Masłowski.

Dodaje, że ostatnio straż miejska nałożyła 500 mandatów za palenie byle czym w piecach. – Ale to nie rozwiązuje problemu, bo jak ktoś dostanie 500 zł kary, to może nawet nie mieć z czego jej zapłacić, a poza tym to wcale nie oznacza, że od razu kupi lepszy opał – uważa Masłowski. Dodaje, że dotowanie wymiany pieców nawet w wysokości 50 proc. to też nie jest rozwiązanie dla wszystkich, bo nie każdego stać na wyłożenie z własnej kieszeni drugiej połowy wartości takiego zakupu.

Do 2022 roku urzędnicy z Łodzi zapowiadają likwidację wszystkich pieców w centrum miasta w kamienicach przeznaczonych do rewitalizacji, a wszystkie ulice w remontowanych kwartałach będą miały doprowadzone gaz i ciepłą wodę. Poza tym w Łodzi ponad 200 miejskich budynków: szkoły, przedszkola, żłobki, przychodnie, będzie poddanych termomodernizacji.

Atmosfera dla Poznania

W stolicy Wielkopolski – jak zapewnia dyrektor tamtejszego Wydziału Ochrony Środowiska Leszek Kurek, prowadzone są konsekwentne działania polegające na likwidacji palenisk na paliwo stałe i zastępowaniu ich piecami na gaz lub przyłączeniem do miejskiej sieci cieplnej. W 1995 roku 54 proc. energii do celów grzewczych pochodziło ze spalania węgla, obecnie jest to około 14 proc.

– To skutek polityki miasta i konsekwentnie podejmowanych działań. Za kompleksowe podejście do kwestii ochrony środowiska, ze szczególnym uwzględnieniem poprawy jakości powietrza, Poznań zdobył tytuł Lidera Polskiej Ekologii w konkursie organizowanym przez Ministerstwo Środowiska – chwali urząd dyrektor Kurek.

W mieście wszystkie budynki oświatowe (prawie 200 szkół) poddano termomodernizacji i zlikwidowano w nich wszystkie kotłownie na paliwa stałe. W większości budynki te korzystają z ciepła systemowego. W 2014 roku miasto przystąpiło do trzyletniego programu KAWKA, czyli dofinansowania do likwidacji kotłów i pieców opalanych paliwami stałymi i wymiany na bardziej ekologiczne sposoby ogrzewania.

W latach 2015–2016 w ramach programu zlikwidowano 478 pieców w 312 lokalach, wypłacono ponad 1,4 mln zł dotacji dla 157 zrealizowanych projektów. W ramach przygotowań do KAWKI przeprowadzono inwentaryzację źródeł emisji dla centralnych obszarów Poznania o największym ładunku zanieczyszczeń (ścisłe centrum z Chwaliszewem, Łazarz, północna Wilda), gdzie przeważa ścisła zabudowa wielorodzinna, czyli stare kamienice. Okazało się wtedy, że ok. 27 proc. mieszkań opalanych jest paliwem stałym w indywidualnych systemach grzewczych. – W 2018 roku w innej formie działania zostaną rozszerzone na obszar całego miasta – mówi dyr. Kurek.

Dodaje, że w Poznaniu jest dostępna strona internetowa pod nazwą Atmosfera dla Poznania, która prezentuje trzydniową ekoprognozę stężenia pyłów PM10 dla Poznania i dla miasta na tle województwa wraz z animacją dziennych zmian rozprzestrzeniania się PM10. Zawiera też informacje, jak postępować w razie prognozowanych wysokich stężeń pyłów PM10. Dane są aktualizowane co godzinę. Poza tym można tam znaleźć ekoprognozę dla Europy. W mieście prowadzona jest także akcja „Trzymaj ciepło”, czyli bezpłatne badania termowizyjne budynków. Objęła 3729 domów jednorodzinnych z terenu całego Poznania oraz 140 kamienic.

– Tyle budynków łącznie przebadano kamerą termowizyjną od 2009 roku podczas ośmiu edycji akcji – tłumaczy dyr. Kurek. Razem z badaniami prowadzona jest akcja edukacyjno-informacyjna na rzecz działań energooszczędnych i zachowań proekologicznych. – Celem jest zwrócenie uwagi na fakt, że straty ciepła w budynkach powodują niepotrzebną emisję zanieczyszczeń do środowiska, ale także obciążają budżety mieszkańców – tłumaczy dyr. Wydziału Ochrony Środowiska.

Uczestników wcześniejszych edycji programu urzędnicy pytali, jakie działania termomodernizacyjne już przeprowadzili lub planują. Okazało się, że aż 40 proc. ankietowanych podjęło kroki termomodernizacyjne po wskazaniu im „słabych punktów” w ich budynkach. A aż 86 proc. tych, którzy zdecydowali się na takie inwestycje, jest przekonanych, że w perspektywie 10 lat poniesione nakłady się zwrócą dzięki osiągniętym oszczędnościom, a 40 proc. uważa, że stanie się to w ciągu roku–trzech lat.

W obu programach miejskich – KAWKA i „Trzymaj ciepło” – partnerem Poznania jest Veolia Energia Poznań, która w latach 2002–2015 wybudowała ponad 180 km nowych sieci, przyłączając 2200 budynków, dzięki czemu 127 tys. mieszkańców uzyskało dostęp do ciepła systemowego. Efektem tych działań jest ograniczenie niskiej emisji o 142 tys. ton zanieczyszczeń w ciągu 14 lat.

Mogą Ci się również spodobać

Iran rozkwita w maju

W tym miesiącu eksport ropy z Iranu ma wzrosnąć do 2,1 mln baryłek na ...

Rząd powalczy ze smogiem, ale terminów nie podaje

Normy dla kotłów i paliw stałych, rozwój ciepła systemowego, promocja elektrycznego ogrzewania i zachęty ...

PGE nie podniesie cen klientom EDF

Spółka PGE, która w piątek zawarła warunkową umowę na zakup od francuskiego EDF ośmiu ...

PGNiG skarży Komisję Europejską ws. Opalu

Spółka zależna PGNiG złożyła do Trybunału Sprawiedliwości UE pozew przeciwko KE ws. wyłączenia gazociągu ...

Litwa: Gazpromu więcej, ale mniej

W tym roku zwiększy się udział Rosjan w litewskim rynku gazu. To jednak wciąż ...

Gazowa smuta za Ukrainą

Rosja nie traci nadziei, że odzyska gazowy rynek Ukrainy. Ponad cztery miesiące temu Kijów ...