Według danych Departamentu Energii USA, na dzień 28 sierpnia, ropy w rezerwach kraju było 286,6 mln baryłek, co stanowi 40 proc. całkowitej pojemności magazynowej. To poziom sprzed 44 lat. Gdzie się podziały amerykańskie rezerwy?
3 mln baryłek w jeden tydzień
Według ABC News, wyczerpywanie największych na świecie rezerw ropy naftowej rozpoczęło się w połowie marca. Wówczas administracja Donalda Trumpa zezwoliła na uwolnienie 172 mln baryłek w ramach porozumienia z Międzynarodową Agencją Energii w celu ograniczenia wzrostu globalnych cen paliw. Wzrost ten napędziła wojna Donald Trumpa i Binjamina Netanjahu z Iranem. Do końca sierpnia amerykańskie władze zabrały z rezerw około 128 mln baryłek. Według ABC News tylko w ostatnim tygodniu sierpnia pojemność rezerw zmniejszyła się o 3 mln baryłek.
Czytaj więcej
Ta umowa zapewnia Stanom Zjednoczonym kluczowe miejsce na globalnym rynku ropy. Pod jednym warunkiem. Wenezuelska ropa to tzw. ciężka ropa - potężn...
Dorzucając ropę z rezerw na krajowy i międzynarodowy rynek, Biały Dom próbuje zniwelować największe w historii globalne zakłócenia w dostawach ropy, do których sam się walnie przyczynił. Spowodowały one wzrost cen benzyny w USA powyżej 4 dol. za galon, ożywiły inflację. A wszystko przed listopadowymi wyborami parlamentarnymi.
Strategiczne Rezerwy Ropy Naftowej (SPR) zostały utworzone po kryzysie energetycznym wywołanym przez arabskie embargo naftowe na początku lat 70. XX wieku. Stanowią awaryjne źródło surowca, którego celem jest ochrona Stanów Zjednoczonych przed nagłym załamaniem podaży.
Ropa naftowa w komorach solnych
Rezerwy mogą sięgać nawet 714 milionów baryłek. Są przechowywane wzdłuż wybrzeży Zatoki Meksykańskiej w Luizjanie i Teksasie, w ogromnych, podziemnych i naturalnych kawernach (komorach) solnych, co gwarantuje wysoki poziom bezpieczeństwa.
Czytaj więcej
Światowa gospodarka coraz mocniej odczuwa skutki wojny z Iranem rozpoczętej przez Donalda Trumpa i Benjamina Nataniahu. Najmocniej uderzają one w r...
Zgodnie z prawem amerykański prezydent ma szerokie uprawnienia do uwalniania ropy z rezerwy, gdy spełnione są warunki ustawowe określone w ustawie o polityce energetycznej i ochronie zasobów (Energy Policy and Conservation Act). W takich przypadkach Stany Zjednoczone sprzedają ropę na wolnym rynku, co teoretycznie powinno obniżyć ceny poprzez zwiększenie podaży.
Kilka dni po wybuchu wojny z Iranem pod koniec lutego, Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) poinformowała, że jej 32 państwa członkowskie, w tym Stany Zjednoczone, uwolnią łącznie 400 milionów baryłek ropy naftowej z rezerw (z tego USA – 172 mln baryłek). Po zrealizowaniu tego kroku, będzie to największa interwencja na globalnym rynku ropy w historii IEA.
Czytaj więcej
Polska może uwolnić do 7,5 mln baryłek ropy i produktów naftowych – wynika z danych udostępnionych przez Międzynarodową Agencję Energetyczną (IEA)....
Przed wojną z Iranem, Stany Zjednoczone wprowadziły ropę naftową na rynek w warunkach nadzwyczajnych cztery razy od momentu powstania w 1975 roku. Ostatni raz było to w marcu 2022 r. Wtedy prezydent Joe Biden zezwolił na uwolnienie 180 milionów baryłek ropy w ciągu sześciu miesięcy po gwałtownym wzroście cen ropy, który nastąpił po rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
Wzrost cen został zastopowany bez potrzeby uwalniania całej kwoty. Teraz ropa wciąż drożeje. W środę 2 września marka Brent kosztowała w połowie dnia 95,07 dol. za baryłkę, zyskując 0,02 proc. w stosunku do wtorku.