Administracja Donalda Trumpa zdecydowała się nie przedłużać Rosji tymczasowego zwolnienia z sankcji, które zezwalało na legalną sprzedaż rosyjskiej ropy naftowej i produktów naftowych transportowanych drogą morską, dowiedziała się agencja Bloomberg.
Trump wojuje, Putin zarabia 9,3 mld dol. w miesiąc
Zwolnienie zostało wprowadzone w związku z gwałtownym pogorszeniem sytuacji na rynkach energetycznych po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie. Atak USA i Izraela na Iran skutkował zamknięciem przez Teheran Cieśniny Ormuz – wąskiego przesmyku, którym transportowane jest 20 proc. potrzebnej światu ropy. Doprowadziło to do spadku globalnego eksportu ropy o około 13 milionów baryłek dziennie i wzrostu cen powyżej 100 dolarów za baryłkę.
W tych okolicznościach Biały Dom dążył do zwiększenia globalnej podaży ropy naftowej i 12 marca tymczasowo złagodził sankcje wobec Rosji i Iranu, umożliwiając nabywcom legalny zakup już załadowanej ropy. Według „The New York Times”, krótkoterminowe zezwolenie na sprzedaż irańskiej ropy wygasa 19 kwietnia, ale Departament Skarbu USA już teraz oświadczył, że nie zamierza go przedłużać.
Nawet miesiąc legalnego handlu przyniósł rosyjskiemu reżimowi wymierne zyski. Według miesięcznego raportu Międzynarodowej Agencji Energii (IEA), dochody Rosji z eksportu ropy naftowej i produktów naftowych w marcu 2026 r. wzrosły do 19 mld dolarów – o 9,3 mld dolarów więcej niż w lutym i o 4,8 mld dolarów więcej niż w marcu ubiegłego roku.
Czytaj więcej
Ma 117 km kw. powierzchni i 43 km długości. Na Morzu Czarnym w kierunku rosyjskiego kurortu Anapa dryfuje gigantyczna plama ropy. Władze Amapy wini...
Drony Ukrainy zmniejszyły zyski Rosji
Dzięki decyzji USA, eksport ropy naftowej z Rosji wzrósł w marcu o 0,27 mln baryłek dziennie (do 4,6 miliona), a eksport produktów naftowych o 0,05 mln baryłek (do 2,5 mln). Tym samym całkowity eksport rosyjskiej ropy naftowej i produktów naftowych od zalegalizowania handlu przez USA zwiększył się o 0,32 mln baryłek dziennie do 7,1 miliona baryłek dziennie.
Aby sprostać zamówieniom, rosyjskie koncerny przyspieszyły pompowanie surowca. Wydobycie ropy podskoczyło w marcu o 0,29 mln baryłek dziennie do 8,96 mln baryłek. Jest to o 0,61 mln baryłek poniżej kwoty ustalonej przez porozumienie eksporterów OPEC+ dla Rosji. Całkowita rosyjska produkcja węglowodorów ciekłych wzrosła do 10,32 miliona baryłek dziennie.
Produkcja rosyjska byłaby jeszcze większa, gdyby nie celne uderzenia ukraińskich dronów w największe rafinerie, terminale i składy paliw Rosji. Według Międzynarodowej Agencji Energetycznej ataki dronów na porty morskie i infrastrukturę naftową wciąż mogą utrudnić Rosji zwiększenie produkcji ropy naftowej.