Inwestorzy od początku tego tygodnia narażeni są na prawdziwą huśtawkę nastrojów. Ta zależna jest obecnie od tego, co powie lub napisze na mediach społecznościowych Donald Trump i jego współpracownicy na temat toczącej się wojny z Iranem. Huśtawka cenowa kołysze się tym szybciej, im Trump zmienia swoje opinie o celach wojny w Iranie oraz o terminie, kiedy może się ona zakończyć. Ze spadku cen ropy poniżej 100 dol. za baryłkę skorzystają wreszcie kierowcy. Orlen obniża ceny benzyn oraz oleju napędowego w hurcie. Te spadki jednak długo mogą nie potrwać.
Czytaj więcej
Orlen obniżył marżę detaliczną dla oleju napędowego niemal do zera, ale nie zamierza obniżać marży rafineryjnej. Koszty tej operacji trudno obecnie...
Hurtowe ceny paliw w dół
Jak wynika z cennika opublikowanego przez Grupę Orlen na 11 marca, cena benzyny bezołowiowej – Eurosuper 95 za m sześc. spadła pierwszy raz od końca lutego i wynosiła 5 178 zł. To spadek o 94 zł względem dnia poprzedniego. W przypadku oleju napędowego Ekodiesel cena za m sześc. wynosiła 11 marca 6 195 zł. To spadek względem dnia poprzedniego o 164 zł.
Orlen tłumaczy, że marżę rafineryjną trudno jest zmienić, bo pozostaje w bezpośredniej zależności od notowań surowców i produktów naftowych na rynkach światowych. – Oznacza to, że jest ona parametrem niezależnym, którym się aktywnie nie zarządza, w przeciwieństwie do marży handlowej, która może być kształtowana decyzjami biznesowymi spółki – tłumaczy Orlen. Spółka utrzymuje obecnie marżę na oleju napędowym na swoich stacjach na poziomie niemal zbliżonym do zera. Marża rafineryjna odzwierciedla – jak tłumaczy spółka – relację rynkową pomiędzy kosztami surowca a cenami produktów i wynika z uwarunkowań globalnych, takich jak sytuacja podażowo-popytowa, poziom zapasów czy warunki geopolityczne. – W związku z tym jej podnoszenie lub obniżenie nie może być realizowane w sposób uznaniowy przez spółkę – tłumaczy nam zespół prasowy Orlenu.
Sprzeczne doniesienia dotyczące zakończenia wojny z Iranem lub jej ew. dalszej eskalacji wpływają jednak na ponowne wzrosty cen. O poranku 11 marca cena za baryłkę ropy Brent znów zbliżyła się do 90 dol.