Reuters informuje, że kluczowi członkowie grupy, na czele z Arabią Saudyjską i Rosją – którzy w pierwszym kwartale wstrzymali serię podwyżek – zwiększą produkcję o 206 tys. baryłek dziennie, co wynika z opublikowanego komunikatu.
Czytaj więcej
Prawdopodobne bardzo wysokie ceny ropy bulwersują wszystkich. Tymczasem, jeśli konflikt USA–Iran się przedłuży, świat czeka kolejny szok energetycz...
Skala wzrostu przekracza miesięczne podwyżki wynoszące 137 tys. baryłek dziennie w czwartym kwartale i następuje w czasie narastającej destabilizacji na Bliskim Wschodzie. Rozszerzający się konflikt doprowadził już do śmierci irańskiego najwyższego przywódcy, ajatollaha Alego Chameneiego, zagrożenia dla regionalnej produkcji ropy oraz zakłóceń w żegludze przez kluczową Cieśninę Ormuz – strategiczny szlak eksportowy dla wielu najważniejszych członków OPEC+.
Bloomberg informował wcześniej, że OPEC+ rozważy możliwość większego zwiększenia podaży podczas niedzielnego spotkania po ataku USA i Izraela na Iran.
Rosnące napięcia a możliwości zwiększenia wydobycia
Decyzja dotycząca formalnych limitów wydobycia może nie oddawać w pełni skali reakcji największych państw OPEC+. Arabia Saudyjska, Irak, Kuwejt i Zjednoczone Emiraty Arabskie zaczęły już w ubiegłym miesiącu zwiększać eksport ropy, nawiązując do podobnego ruchu z okresu amerykańskich uderzeń na irańskie obiekty nuklearne w czerwcu 2025 roku.
Możliwość dalszego zwiększania dostaw może jednak zależeć od sytuacji w Cieśninie Ormuz, gdzie wraz z eskalacją konfliktu ruch statków wyraźnie osłabł.
Czytaj więcej
Tankowiec pod banderą Palau został trafiony w niedzielę u wybrzeży półwyspu Musandam w Omanie. Ranne zostały cztery osoby – poinformowało krajowe c...
W ubiegłym tygodniu ceny ropy w Londynie wzrosły do siedmiomiesięcznego maksimum – 73 dol. za baryłkę, ponieważ obawy związane z militarną mobilizacją prezydenta USA Donalda Trumpa oraz seriami zakłóceń produkcji wstrząsnęły globalnym rynkiem, który wcześniej wydawał się zmierzać w stronę znaczącej nadpodaży.
Wojna może również uwypuklić pytanie, jaką dodatkową produkcję OPEC+ jest w stanie realnie uruchomić, po tym, jak główni producenci w ubiegłym roku szybko przywrócili wstrzymane wcześniej wydobycie.
Ograniczone moce produkcyjne i walka o udziały w rynku
Nadwyżkowe moce produkcyjne grupy koncentrują się głównie w Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratach Arabskich, które łącznie dysponują około 2,5 mln baryłek dziennie – czyli mniej niż 3 proc. światowej podaży – wynika z danych Międzynarodowej Agencji Energetycznej. Część analityków uważa, że nawet ta wielkość może być zawyżona.
Czytaj więcej
Lotnicze pałace, jakie kraje arabskie wybudowały do obsługi ruchu wschód-zachód wstrzymały wszystkie operacje. Koczują tam dziesiątki tysięcy pasa...
Niektórzy delegaci OPEC+ tłumaczyli odejście od obrony wysokich cen ropy próbą odzyskania udziałów w globalnym rynku, które w poprzednich latach przejęli konkurenci, tacy jak amerykańscy producenci ropy z łupków. Zdaniem części analityków Rijad uwzględniał również apele Donalda Trumpa o obniżenie kosztów paliw dla amerykańskich konsumentów.