Reuters informuje, że kluczowi członkowie grupy, na czele z Arabią Saudyjską i Rosją – którzy w pierwszym kwartale wstrzymali serię podwyżek – zwiększą produkcję o 206 tys. baryłek dziennie, co wynika z opublikowanego komunikatu.
Czytaj więcej
Prawdopodobne bardzo wysokie ceny ropy bulwersują wszystkich. Tymczasem, jeśli konflikt USA–Iran...
Skala wzrostu przekracza miesięczne podwyżki wynoszące 137 tys. baryłek dziennie w czwartym kwartale i następuje w czasie narastającej destabilizacji na Bliskim Wschodzie. Rozszerzający się konflikt doprowadził już do śmierci irańskiego najwyższego przywódcy, ajatollaha Alego Chameneiego, zagrożenia dla regionalnej produkcji ropy oraz zakłóceń w żegludze przez kluczową Cieśninę Ormuz – strategiczny szlak eksportowy dla wielu najważniejszych członków OPEC+.
Bloomberg informował wcześniej, że OPEC+ rozważy możliwość większego zwiększenia podaży podczas niedzielnego spotkania po ataku USA i Izraela na Iran.
Rosnące napięcia a możliwości zwiększenia wydobycia
Decyzja dotycząca formalnych limitów wydobycia może nie oddawać w pełni skali reakcji największych państw OPEC+. Arabia Saudyjska, Irak, Kuwejt i Zjednoczone Emiraty Arabskie zaczęły już w ubiegłym miesiącu zwiększać eksport ropy, nawiązując do podobnego ruchu z okresu amerykańskich uderzeń na irańskie obiekty nuklearne w czerwcu 2025 roku.