Reklama

Największy hiszpański koncern naftowy chce inwestować w Wenezueli

Zdaniem prezydenta Trumpa to przede wszystkim amerykańskie koncerny mają ponownie rozkręcić wart miliardy dolarów biznes wokół wenezuelskiej ropy. Te jednak jak dotąd podchodzą do tego ostrożnie. Teraz gotowość do szeroko zakrojonych inwestycji deklaruje hiszpański Repsol.

Publikacja: 10.01.2026 17:41

Największy hiszpański koncern naftowy chce inwestować w Wenezueli

Foto: Andrey Rudakov/Bloomberg

Największy hiszpański koncern naftowo-gazowy Repsol podczas spotkania menedżerów branży naftowej z prezydentem USA Donaldem Trumpem zadeklarował chęć inwestowania w Wenezueli. – Jesteśmy gotowi zwiększyć inwestycje w Wenezueli i potroić tam produkcję w ciągu najbliższych dwóch–trzech lat – powiedział prezes Repsolu Josu Jon Imaz w Białym Domu.

Repsol deklaruje gotowość do zwiększenia inwestycji w Wenezueli

Obecną dzienną produkcję Repsolu w Wenezueli menedżer określił na 45 tys. baryłek. Repsol prowadzi działalność w Wenezueli wspólnie z włoskim koncernem Eni.

Donald Trump, zaledwie kilka dni po atakach w Wenezueli, naciskał przede wszystkim na menedżerów amerykańskich koncernów naftowych, a także na przedstawicieli niektórych firm zagranicznych, takich jak Repsol i Eni, aby zaangażowali się w tym kraju Ameryki Południowej. Po spotkaniu mówił o porozumieniu, zgodnie z którym amerykańskie koncerny naftowe miałyby zainwestować w Wenezueli setki miliardów dolarów. Nie podał jednak szczegółów.

Czytaj więcej

Trump gotowy na naftowy biznes w Wenezueli. Ile ropy czeka na amerykańskie koncerny?

Na początku spotkania, gdy obecne były jeszcze media, prezes ExxonMobil Darren Woods stwierdził jednak, że obecne warunki prawne i gospodarcze w Wenezueli czynią inwestycje niemożliwymi.

Reklama
Reklama

Największe zasoby ropy na świecie, ale sektor w głębokiej zapaści

Wenezuela dysponuje – według szacunków – największymi na świecie zasobami ropy naftowej, wynoszącymi około 303 miliardy baryłek. Są to głównie ciężkie gatunki ropy, które można rafinować wyłącznie przy użyciu specjalistycznych technologii – kilka rafinerii na wybrzeżu Zatoki Meksykańskiej w USA jest do tego przystosowanych. Mimo ogromnych zasobów sektor naftowy kraju od dziesięcioleci znajduje się w stanie głębokiej zapaści.

Odbudowa sektora – zdaniem ekspertów – potrwa lata i będzie wymagała inwestycji liczonych w miliardach dolarów.

Ropa
Trump gotowy na naftowy biznes w Wenezueli. Ile ropy czeka na amerykańskie koncerny?
Ropa
ExxonMobil odrzuca plan Trumpa. Nie chce wracać do Wenezueli
Ropa
Kolejny abordaż tankowca floty cieni. Amerykanie się rozpędzają
Ropa
Wydobycie ropy w Norwegii może maleć
Ropa
Amerykanie wyładowali rosyjską ropę. Dołączy do surowca z Wenezueli
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama