„Aby wyeliminować przeciążenia sieci elektrycznych poza Sewastopolem, (…) wprowadzono harmonogram czasowych wyłączeń poboru energii elektrycznej” – napisał szef rosyjskiej administracji miasta Michaił Razwożajew.
Woda co dwie godziny, bez prądu przez połowę doby
Firma Sevastopolenergo publikuje już harmonogramy przerw w dostawach prądu w miejscowościach półwyspu. W raporcie nie podano powodów reglamentowania dostaw. Stało się to jednak po tym, jak w nocy z 21 na 22 czerwca ukraińskie drony zaatakowały miasto Kercz na wschodzie półwyspu. Mieszkańcy informowali w mediach społecznościowych, że w Ałuszcie, Armiańsku, Krasnoperekopsku i Dżankoju doszło wtedy do całkowitej utraty zasilania. Rosyjskie władze potwierdziły, że ograniczone zostały także dostawy wody. Ma być ona dostarczana według schematu: dwie godziny pracy, dwie godziny przerwy.
Czytaj więcej
Od niedzieli zamknięte są wszystkie stacje benzynowe na okupowanym przez Rosjan Krymie. Paliwa dostępne są tylko dla służb ratunkowych. W Moskwie n...
Agencja UNIAN przypomina, że w nocy z 19 na 20 czerwca Siły Systemów Bezzałogowych Ukrainy zaatakowały obiekty podziemnego magazynu gazu Glebowski w pobliżu wsi Dozornoje na półwyspie Tarchankut na okupowanym Krymie. Obiekt został trafiony przez drony klasy „middle strike” ukraińskiej firmy Fire Point. Cel został dobrze wybrany. Podziemny magazyn gazu Glebowski jest jedynym magazynem gazu na Krymie. Jego zadaniem jest szybkie uwalnianie dużych ilości gazu w okresie przymrozków lub dobowych szczytów poboru.
Rosja zaczyna importować paliwo
Od niedzieli mieszkańcy Krymu, turyści i firmy nie mają dostępu do paliw. Udane ataki Ukrainy na Most Krymski i połączenia kolejowe odcięły okupowany półwysep od dostaw. Kryzys paliwowy rozlewa się też po całej Rosji. W dwóch trzecich regionów brakuje paliw na stacjach, a w wielu wprowadzono racjonowanie zakupów.
Czytaj więcej
Skuteczne ataki ukraińskich dronów powodują coraz większe problemy w rosyjskim sektorze paliwowym. Coraz więcej tzw. niezależnych stacji benzynowyc...
Według Reutersa Kreml planuje import paliwa drogą morską już w tym miesiącu. Agencja podkreśla, że to niezwykły krok, jak na kraj będący jednym z największych na świecie eksporterów ropy i produktów naftowych. Według rozmówców agencji władze spodziewają się w czerwcu przybycia do rosyjskich portów transportu paliw z Azji. Nie podano, skąd Moskwa kupi surowiec. Może się jednak okazać, że będzie to paliwo z rosyjskiej ropy, którą reżim w ogromnych ilościach sprzedawał Indiom i Chinom od początku rozpętanej wojny. Jego cena będzie jednak znacznie wyższa niż paliwa z krajowej produkcji. Reuters zauważa, że import morski może być jedynie rozwiązaniem tymczasowym i prawdopodobnie nie zapewni znaczących dostaw ze względu na trudności logistyczne oraz wysokie ceny. W ubiegłym roku Rosja sama wyeksportowała prawie 5 mln ton benzyn, czyli około 117 tys. baryłek dziennie.