– Czerpią zbyt duże zyski z powodu niedoboru – powiedział Donald Trump dziennikarzom w Gabinecie Owalnym. – Nie podoba mi się to. I to ja powinienem być ostatnią osobą, która mówi coś takiego, ponieważ jestem gorącym zwolennikiem wolnej przedsiębiorczości. Nie ma większego zwolennika wolnego rynku ode mnie – dodał prezydent USA.
Czytaj więcej
Większość Amerykanów uważa, że Donald Trump nie zajmuje się najważniejszymi problemami kraju. Najnowszy sondaż CNN wskazuje także na pogarszające s...
Trump wymienił koncerny Chevron i ExxonMobil, które – jego zdaniem – zarabiają „zbyt dużo pieniędzy”. – Kiedy spojrzy się na firmę, która zarobiła 12 razy więcej niż rok wcześniej... Powinna oddać część tych pieniędzy społeczeństwu. I lepiej, żeby obniżyła ceny detaliczne, czyli ceny płacone przez konsumentów – powiedział Trump.
Donald Trump uderza w Chevron i ExxonMobil
Zysk ExxonMobil w drugim kwartale wzrósł ponad dwukrotnie w porównaniu z tym samym okresem poprzedniego roku, osiągając najwyższy poziom od 2022 roku – 14,5 mld dolarów. Chevron odnotował natomiast najwyższy kwartalny zysk w swojej historii – 12,1 mld dolarów. W drugim kwartale 2025 roku wyniósł on 2,5 mld dolarów.
Reuters zwrócił uwagę, że Trump często wykorzystuje publiczną presję, aby skłonić amerykańskie przedsiębiorstwa do zmiany sposobu działania. Krytykuje konkretne firmy za pośrednictwem serwisów społecznościowych lub podczas wypowiedzi dla mediów. Agencja oceniła jednocześnie poniedziałkową wypowiedź prezydenta jako „znaczące odstępstwo od jego dotychczasowego bliskiego sojuszu z tą branżą”.
Z danych Amerykańskiego Stowarzyszenia Samochodowego (AAA) wynika, że średnia cena galona paliwa, czyli 3,79 l, wynosiła w poniedziałek w Stanach Zjednoczonych 4,09 dolara. Przed rozpoczęciem przez USA i Izrael wojny z Iranem, pod koniec lutego tego roku, za galon benzyny płacono w USA średnio mniej niż 3 dolary.
Republikanie odczuwają rosnącą presję związaną z wysokimi cenami paliw przed jesiennymi wyborami uzupełniającymi do Kongresu. Trump zapewnia, że ceny ropy spadną po zakończeniu wojny z Iranem.