Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie czynniki kształtują ceny paliw na stacjach w okresie świątecznym.
  • Do kiedy obowiązują ustalone maksymalne ceny paliw detalicznych.
  • Które rodzaje paliw mają potencjał do osiągnięcia ceny poniżej 6 zł za litr, a które nie.
  • Jakie konkretne promocje są oferowane przez głównych sprzedawców paliw.
  • Czy wzrost cen hurtowych paliw przełoży się na cenniki detaliczne w najbliższych dniach.
  • W jaki sposób sprzedawcy paliw zapewnili odpowiednie zapasy na okres świąteczny.

Maksymalne ceny paliw ogłoszone przez Ministerstwo Energii w Monitorze w piątek, 3 kwietnia, będą obowiązywać aż do wtorku, 7 kwietnia. Nowy cennik – już na środę –poznamy we wtorek po świętach. Póki co przez 4 dni czekają nas w miarę niskie ceny paliwa (jak na notowania ropy naftowej rzędu ok. 110 dol. za baryłkę).

Biorąc pod uwagę największe promocje, to przez najbliższe 4 dni cena benzyny 95 może kosztować ok. 5,86 zł za litr, a oleju napędowego 7,52 zł za litr. Trzeba pamiętać też, że cena maksymalna nie oznacza, że wartość paliw nie może być jeszcze niższa niż cena maksymalna.

Urzędowe ceny paliw na święta wielkanocne

Maksymalna cena na stacji paliw dla benzyny silnikowej bezołowiowej 95 wynosić będzie 6,21 zł za litr, dla benzyny silnikowej bezołowiowej 98 6,82 zł za litr, a dla oleju napędowego 7,87 zł za litr. W piątek maksymalna cena dla benzyny Pb95 wynosi 6,19 zł/l, dla benzyny Pb98 6,80 zł/l, a dla oleju napędowego 7,64 zł/l.

Czytaj więcej

Rząd ogłosił ceny paliw do 7 kwietnia. Benzyna Pb95 po 6,21 zł, diesel 7,87 zł

Ta cena maksymalna została wyliczona jako średnia arytmetyczna cen hurtowych paliw z poprzedniego dnia roboczego raportowanych przez pięciu największych uczestników rynku, podatek VAT i akcyzowy, opłata paliwowa oraz stała kwota pokrywająca koszty operacyjne sprzedaży w wysokości 0,30 zł na litr. W przypadku dni wolnych od pracy obowiązuje zasada ciągłości – cena ogłoszona w ostatnim dniu roboczym przed weekendem lub świętami oraz innymi dniami wolnymi od pracy stosowana jest aż do kolejnego dnia roboczego, łącznie z tym dniem.

Promocje pozwolą zbić cenę paliw

Grupy sprzedażowe ścigają się także o klienta oferując weekendowe promocje czy tańsze godziny. W przypadku Orlenu nadal obowiązuje promocja dotycząca zakupu paliwa dla posiadaczy aplikacji Orlen Vitay. W ramach promocji można otrzymać rabat w wysokości 35 groszy za każdy litr zatankowanego paliwa. Warunkiem jest aktywacja kuponu oraz zakupy z oferty pozapaliwowej za przynajmniej 5 zł. W przypadku samego tankowania aktywacja kuponu obniży cenę każdego litra o 20 gr. Promocja na stacjach Orlenu potrwa do końca 3 maja. Rabaty w tym miesiącu wypadają: 3-6 kwietnia, 10-12 kwietnia, 17-19 kwietnia, 24-26 kwietnia

Podobne promocje także do maja wprowadzają inni duzi operatorzy stacji. BP dzięki akcji „tańsze tankowanie na BP”, która potrwa do 5 maja daje upust rzędu 35 gr/l dla popularnej 95 i oleju napędowego. Skorzystać z niego mogą użytkownicy aplikacji BPme. Tak samo jak na Orlenie rachunek za tankowanie na stacjach BP będzie można obniżyć osiem razy. Z rabatu będzie można skorzystać każdego dnia, a nie tylko w weekendy i nie częściej niż raz w tygodniu.

Czytaj więcej

Gdzie w Europie paliwa są najdroższe? Polski nie ma w czołówce

Od 2 kwietnia do 21 czerwca obowiązuje kolejna promocja na paliwo Ultimate 98 rzędu 30 gr/l. Obowiązuje ona od czwartku do niedzieli. Maksymalnie można zatankować 60 litrów paliwa w jednej transakcji.

Z kolei Shell w ramach akcji „Paliwa premium w cenie paliw podstawowych”, codziennie między godziną 14.00 a 18.00 można zatankować paliwo premium (Shell V-Power 95, Shell V-Power Diesel) w cenie podstawowego. Tu, odmiennie od pozostałych, z obniżki mogą korzystać wszyscy klienci, również ci nieposiadający karty programu lojalnościowego.

Akcja promocyjna obowiązuje od 2 marca do 25 czerwca. Z akcji promocyjnej wyłączone jest paliwo premium Shell V-Power Racing. Z akcji promocyjnej można skorzystać dowolną liczbę razy, z dowolną częstotliwością, bez limitu liczby tankowań.

Jeśli chodzi o stacje węgierskiej sieci MOL, to w ramach aplikacji MOL Move, zyskać można rabat w wysokości 5 gr/l. Obowiązuje on na droższe paliwa Evo 98 Plus i Evo Diesel Plus. Zebranie 500 punktów umożliwi aktywację 5-groszowego rabatu na podstawowe paliwa i kolejny upust w wysokości 10 gr/l na paliwa Evo Plus. Po otrzymaniu 3000 punktów, drugi z upustów wzrośnie do 15 gr/l.

Niezależnie od tego MOL wprowadza także wielkanocną promocję od 2 do 7 kwietnia. Świąteczny rabat wynosi do 20 gr/l dla posiadaczy firmowej aplikacji. Można w niej uruchomić jednorazowy rabat kwotowy naliczany od ceny obowiązującej na wybranej przez klienta stacji paliw w momencie tankowania. Rabat naliczany jest do maksymalnie 100 litrów w ramach jednego tankowania. Wysokość rabatów jest zależna od rodzaju paliwa.

Inny rodzaj promocji stosuje kanadyjski Circle K. Dzięki częstszemu tankowaniu powiększać można rabat na paliwo. Jeśli w ciągu ostatnich trzech miesięcy zatankujemy na tych stacjach maksimum cztery razy, otrzymamy 2 gr/l upustu na podstawowe paliwa miles lub 4 gr/l w przypadku droższych wariantów miles+.

Po kolejnych od pięciu do czternastu wizytach (nie tylko tankowanie, ale także skorzystanie z myjni czy zakupów w sklepie) rabat wzrośnie odpowiednio do 4 gr/l i 6 gr/l. Co najmniej piętnaście wizyt na stacji Circle K przełoży się na upust w wysokości odpowiednio 6 gr/l i 8 gr/l.

Inni mniejsi sprzedawcy również oferują rabaty, ale rzadziej, jak Moya, raz w miesiącu w wybrane dni, o czym firma informuje na swoich stronach internetowych. Na kwiecień jeszcze nie poinformowano o promocji.

Ceny hurtowe paliw bez wpływu na świąteczne cenniki 

Paliwa ma nie zabraknąć mimo tych promocji, ponieważ sprzedawcy deklarują, że na ten okres szykowali się i zwiększyli zapasy. Te, w momencie wejścia w życie obniżonych stawek VAT i akcyzy były powyżej poziomu optymalnego, a dodatkowo w marcu wydłużono czas pracy kierowców dostarczających paliwa, co ma pozwolić na uniknięcie problemu z brakiem paliw. Dzięki tym działaniom, jak informuje nas jeden ze sprzedawców udało się uniknąć większej liczby stacji, gdzie brakowało na kilka godzin paliwa, zwłaszcza w porównaniu z początkiem marca.

Najprawdopodobniej w nocy z piątku na sobotę pojawi się nowy cennik paliw w hurcie. Patrząc na wzrost cen ropy na rynkach światowych, ceny paliw mogą wzrosnąć. Tu jednak warto pamiętać, że ta podwyżka w hurcie nie będzie miała przełożenia na ceny detaliczne do wtorku. Dlaczego? Ponieważ zgodnie z pakietem paliwowym CPN, ceny maksymalne ustala się w oparciu o średnie ceny paliw w hurcie. Do wtorku jednak Ministerstwo Energii nie poda żadnej nowej ceny niż ta, która została opublikowana w piątek, 3 kwietnia.