Sędzia federalna USA Mary McElroy w Providence (Rhode Island) orzekła w piątek, że administracja prezydenta Donalda Trumpa bezprawnie anulowała program dotacji o wartości 7 mld dolarów, mający na celu instalację energii słonecznej w społecznościach o niskich dochodach.

EPA przekracza uprawnienia

Sędzia stanęła po stronie organizacji non-profit i firm solarnych, stwierdzając, że rządowa Agencja Ochrony Środowiska (EPA) kierowana przez Lee Zeldina przekroczyła swoje uprawnienia, gdy w zeszłym roku unieważniła dotacje, które zostały wcześniej przyznane, podkreśla agencja Reutera.

"Oskarżeni działali wbrew temu zamiarowi i bez innych uprawnień ustawowych, kiedy zakończyli program SFA – powiedziała McElroy. Reuters przypomina, że Mary McElroy mianowana została przez Donalda Trumpa, a wcześniej była też sędzią federalnym za kadencji Baracka Obamy.

Czytaj więcej

USA płacą koncernom za porzucenie wiatraków. RWE dostało miliardową ofertę

Sędzia wyjaśniła, że zgodnie z prawem, EPA zachowała ponad 3 mld dolarów finansowania na niezbędne wydatki związane z administrowaniem programami grantowymi. Sędzia dodała, że Kongres wyraźnie wskazał, aby EPA nadal administrowała przyznanymi dotacjami. 

Kongres zatwierdził wydanie 7 mld dolarów na budowę w najbiedniejszych osiedlach USA, kiedy w 2022 roku uchwalił ustawę Joe Bidena o inwestycjach klimatycznych tzw. Ustawę o Redukcji Inflacji.

Są kolejne pozwy przeciwko EPA

Rzeczniczka EPA Carolyn Holran stwierdziła, że program "doskonale podsumowuje nawyki związane z wydatkami poprzedniej administracji: wyrzucanie ⁠pieniędzy przy minimalnym nadzorze lub zważaniu na skuteczność wydatków". Rządowa agencja pominęła fakt, że program miał poprawić jakość życia, koszty i zdrowie najbiedniejszych Amerykanów.

Czytaj więcej

USA mają węgla na 600 lat. Trump chce oprzeć na nim bezpieczeństwo energetyczne

EPA broniła się w sądzie podając, że przyznała dotacje w 2024 r. 60 grupom non-profit, plemionom i stanom. W tym czasie, według EPA zakończony program obsłużył blisko 1 ⁠milion gospodarstw domowych w większości stanów USA, obniżając koszty energii elektrycznej i zmniejszając emisje. Agencja nie dodała, że większość wydatków miało miejsce za kadencji poprzedniego prezydenta.

Decyzja administracji Donalda Trumpa zatrzymała wiele już rozpoczętych inwestycji. W sądach toczą się sprawy z pozwów firm poszkodowanych w wyniku nagłego zakończenia programu. Roszczenia o odzyskanie pieniędzy utraconych w wyniku wypowiedzenia dotacji są w toku w Sądzie Roszczeń Federalnych.

Media przypominają, że Donald Trump wiele razy pokazywał swoją niechęć do programów OZE i opowiadał się za zwiększeniem eksploatacji cennych przyrodniczo terenów, np. w Arktyce. EPA w oświadczeniu zapowiada, że dokonuje przeglądu decyzji i rozważa apelację.