Stany Zjednoczone popierają szybkie wznowienie sprzedaży rosyjskiego gazu do Europy gazociągami przez Ukrainę – podał w niedzielę „Wall Street Journal”. Według amerykańskich negocjatorów miałoby to skłonić Rosję do zawieszenia broni w sektorze energetycznym przed nadchodzącą zimą.
USA chcą sprzedawać Europie rosyjski gaz. „WSJ”: wykorzystają rurociągi przez Ukrainę
Według dziennika, który powołuje się na urzędników z Ukrainy, USA i Europy, pomysł został poruszony przez amerykańskich wysłanników Jareda Kushnera i Steve'a Witkoffa podczas wrześniowych wizyt w Moskwie i Kijowie. Wcześniej podobne doniesienia publikowały inne media, w tym „New York Times” i Reuters.
Plan zakłada sprzedaż rosyjskiego gazu za pośrednictwem amerykańskiego pośrednika w celu obejścia europejskich sankcji, co według rozmówców gazety stworzyłoby lukratywną okazję dla amerykańskich inwestorów.
Czytaj więcej
Rosja gwałtownie zwiększa dostawy LNG do Chin. W lipcu eksport wzrósł o 43 proc. rok do roku, dzięki czemu Rosja została drugim największym dostawc...
Według przyjętego przez UE planu odejścia od gazu wszelkie zakupy rosyjskiego surowca muszą zostać wycofane do końca 2027 roku. Europejscy urzędnicy mieli sprzeciwić się propozycji. Plan został później odłożony po tym, jak Ukraina jednostronnie wstrzymała ataki na rosyjskie rafinerie pod presją prezydenta Trumpa. W ostatnich dniach ukraińskie siły wznowiły jednak ataki w obliczu dalszych bombardowań obiektów energetycznych ze strony Rosji. To według „WSJ” potencjalnie oznacza powrót do amerykańskiej idei wznowienia eksportu gazu do Europy.
W opinii amerykańskich negocjatorów powrót Rosji na europejski rynek gazu ziemnego stanowiłby silną zachętę dla prezydenta Władimira Putina, by zgodził się na energetyczny rozejm, a Ukraina mogłaby znów pobierać opłaty tranzytowe.
Urzędnicy Białego Domu mieli zaproponować, aby Rosja deponowała wpływy ze sprzedaży gazu do Europy na rachunku escrow w państwie trzecim, tak aby Kreml nie wykorzystał tych pieniędzy do finansowania swojej wojny. Według Waszyngtonu, miałby to być również sposób na obniżenie cen energii przed zimą.
Kiedyś Donald Trump krytykował Niemcy za import rosyjskiego gazu. „WSJ”: zmiana podejścia
Dziennik przypomina, że pomysł stanowi całkowitą zmianę podejścia administracji Trumpa, który w przeszłości krytykował Niemcy i inne państwa za import rosyjskiego gazu i ropy. Według cytowanego przez „WSJ” amerykańskiego oficjela, błędem Niemiec było dążenie do budowy gazociągu Nord Stream bez „wcześniejszego wypracowania szerszego porozumienia w sprawie bezpieczeństwa z Rosją, które byłoby dla Moskwy satysfakcjonujące”.
Czytaj więcej
Niezależnie od kryzysu energetycznego, wysokich cen gazu skutkujących rosnącymi wydatkami członków Wspólnoty, nie będzie zmiany obranego kursu. Do...
Choć europejscy urzędnicy sprzeciwiają się pomysłowi, administracja Trumpa ma zakładać, że opór Europy da się przełamać.
Jednak w prywatnych rozmowach niektórzy europejscy oficjele mają sygnalizować coś przeciwnego. Wysoki rangą urzędnik z krajów nordyckich stwierdził, że pomysł wznowienia zakupów rosyjskiego gazu jest sprzeczny ze wszystkim, co reprezentują Europejczycy, a wysoki rangą urzędnik z dużego kraju europejskiego porównał to do oddania Czechosłowacji Hitlerowi przed II wojną światową.
Stany Zjednoczone ze swojej strony postrzegają obecnie ewentualne ponowne otwarcie Nord Streamu jako potencjalnie ważny element szerszej umowy, mającej na celu nie tylko zakończenie wojny na Ukrainie, ale też znormalizowanie stosunków państw europejskich z Rosją.