Z zebranych przez „Rzeczpospolitą” danych wynika, że największe spółki energetyczne wybudują 13 nowych bloków gazowych za 35–40 mld zł do 2030 r. Zapłacimy za nie krocie w rachunkach za energię poprzez opłatę rynku mocy. Forum Energii apeluje o zmiany tego mechanizmu i zredukowanie kosztów.
PGE i Enea przyspieszają gazową ofensywę
Przegląd dużych gazowych inwestycji rozpocznijmy od największego producenta energii, a więc Polskiej Grupy Energetycznej. W ubiegłorocznej strategii założono, że do 2030 r. PGE będzie posiadała 5 GW w elektrowniach gazowych, a w 2035 r. już 10 GW. W 2024 r. w Gryfinie uruchomione zostały już dwa bloki gazowo-parowe o mocy 1366 MW w technologii CCGT (blok gazowo-parowy). Obecnie w trakcie budowy jest jeden blok gazowo-parowy o mocy 882 MW w Rybniku. W 2026 r. planowane są pierwsze rozruchy próbne nowej instalacji, a zakończenie inwestycji przewidziane jest na pierwszy kwartał 2027 r. Koszt to ok. 3,6 mld zł brutto.
To jednak tylko początek. Dzięki wygranej grudniowej aukcji rynku mocy (forma pomocy publicznej) kolejne dwa projekty gazowe w technologii OCGT (tańsza technologia niż CCGT; to elastyczne bloki gazowe, tzw. peakery, które będą pracować tylko 3–5 proc. godzin w ciągu roku) w Rybniku i Gryfinie każdy o mocy blisko 600 MW powstaną do 2030 r. Obie inwestycje zrealizuje konsorcjum firm: Polimex Mostostal, Siemens Energy sp. z o.o., Siemens Energy Global GmbH & Co. KG. Zaoferowane przez wykonawcę ceny brutto za realizację inwestycji wynoszą: w Rybniku 1,46 mld zł oraz 480,7 mln euro, a w Gryfinie 1,48 mld zł oraz 469,1 mln euro. Spółka nadal planuje budowę kolejnej jednostki w Ostrowie Wlkp., ale mimo zapowiedzi, przetargu jeszcze nie rozpisano.
Czytaj więcej
Polskie magazyny gazu mogą wkrótce okazać się za małe wobec rosnącego zapotrzebowania rynku. Z an...