Reklama

Joe Bidena nie ma, sankcje działają. LNG z Rosji nie popłynie w świat

Pożegnalne sankcje Joe Bidena coraz skuteczniej uderzają w sektor naftowo-gazowy Rosji. Dwa kolejne zakłady LNG wstrzymały eksport surowca. Gazowce zostały w portach, klientów nie ma, nowe projekty są wstrzymane.
Sankcje Joe Bidena działają

Sankcje Joe Bidena działają

Foto: Bloomberg

Agencja Reutera informuje, że zakłady Kriogas-Wostok (należący do Novateku) i LNG-Portowaja (należąca do Gazpromu) przestały wysyłać surowiec za granicę. Oba na początku stycznia zostały wpisane na czarną listę Departamentu Skarbu USA, z zastrzeżeniem, że wszystkie operacje eksportowe muszą zostać zakończone do 27 lutego.

Gazowce stanęły na kotwicach z braku chętnych na rosyjski gaz

Według Reutera, ostatnia partia LNG z zakładu Novateku, uruchomionego w 2019 r., została wysłana 18 lutego i rozładowana w Belgii 22 lutego, a gazowce obsługujące zakłady rzuciły kotwice na morzu.

Czytaj więcej

Unijne sankcje przeciw Rosji w rocznicę inwazji na Ukrainę

Ostatnia partia LNG z kompleksu Portowaja została wysłana w połowie stycznia. Gazowiec „Pearl” od lutego stoi zakotwiczony w Zatoce Fińskiej, podobnie jak gazowiec „Wielki Nowogród”, który również obsługuje ten projekt.

Kompleks Portowaja LNG o przepustowości 1,5 mln ton rocznie został uruchomiony już po agresji Rosji na Ukrainę i utracie przez Gazprom unijnego rynku - we wrześniu 2022 roku. Początkowo większość dostaw w ramach projektu wysyłano do Turcji i Grecji, następnie zaczęto wysyłać je także do Chin, Włoch i Hiszpanii. Przy czym część dostaw na teren Unii to gaz, który był tam tylko przeładowywany i płynął najczęściej do Chin.

Reklama
Reklama

Pod koniec listopada, również z powodu amerykańskich sankcji, zamknięto największą rosyjską instalację LNG - Arctic LNG-2 firmy Novatek na Półwyspie Gydańskim w Arktyce. Zakład, który miał produkować prawie 20 milionów ton gazu skroplonego rocznie, został bez nabywców, a próby znalezienia nowych spełzły na niczym, mimo oferowanych przez Rosjan 40-procentowych zniżek w stosunku do cen rynkowych.

Czytaj więcej

Kreml sięga po lobbystów z USA. Chodzi o rosyjski LNG

Łącznie zakłady zdołały załadować osiem partii LNG, jednak wszystkie pozostały na gazowcach na morzu, z braku chętnych.

Miał być tron LNG dla Rosji, a jest paraliż produkcji

Novatek został zmuszony najpierw przerwać komercyjne skraplanie gazu, a następnie wstrzymać produkcję. W styczniu rosyjscy urzędnicy próbowali przekonać Indie do zakupu gazu z tych zakładów, lecz bezskutecznie: klienci w Nowym Delhi odmówili przyjęcia ładunku, poinformowały źródła zaznajomione z sytuacją w wywiadzie dla Bloomberga.

Wszystko to zawaliło imperialne plany Kremla dotyczące rynku gazu skroplonego. W styczniu 2021 r. wicepremier Aleksandr Nowak ogłosił, że do 2035 r. Rosja planuje wybudować ponad dziesięć nowych zakładów skraplania gazu, co zwiększy produkcję LNG do 65 mln ton w 2024 r. i 80–140 mln ton w 2035 r.

Czytaj więcej

Nie będzie gazowego hubu Kremla w Turcji. Ankara ma dla Brukseli inną propozycję
Reklama
Reklama

Jednak teraz wszelkie plany rozwoju tego biznesu zostały zatrzymane, zauważa w „The Moscow Times" ekspert ds. ropy i gazu Michaił Krutichin. Rosja obecnie produkuje około 30 mln ton LNG rocznie — połowę tego, co zaplanował Kreml. „Dostawcy LNG na rynek światowy – a wiodącymi graczami na tym rynku pozostają firmy z USA, Kataru i Australii – mogą nie obawiać się konkurencji ze strony Rosji przez co najmniej dwie lub trzy dekady” – uważa Krutichin.

Projekt Arctic LNG-2 został objęty sankcjami USA już w listopadzie 2023 r., a latem ubiegłego roku Biały Dom zakazał współpracy ze wszystkimi nowymi projektami LNG w Rosji: Murmansk LNG, Ob LNG, Murmansk-Transgaz, Arctic LNG-3, Arctic LNG-1 i innymi - wylicza Krutichin. Sankcjami objęto niemal wszystkie zamówione w Rosji i Korei Południowej gazowce klasy arktycznej (przystosowane do pływania w Oceanie Lodowatym), stacje przeładunkowe LNG w obwodzie murmańskim i na Kamczatce, a także zakład w Murmańsku zajmujący się budową linii produkcyjnych do skraplania gazu. Oznacza to całkowity paraliż branży LNG w Rosji.

Gaz
Tylko w „Rz”: Magazyny gazu pracują normalnie. Operator chce zwiększyć ich pojemność
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Gaz
Baryłka ropy po 150 dol.? Katar ostrzega gazowych klientów, w tym Orlen
Gaz
Świat szuka nowego gazu. Wojna przyspiesza energetyczne przetasowania
Gaz
Chiny się budzą i grożą Iranowi. Moskwa wzywa Unię do zakupów rosyjskiego LNG
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama