Informacje o tym wydarzeniu jako pierwszy podał rosyjski blog Rybar. Wkrótce później potwierdziła to rosyjska agencja TASS. Rosjanie podali, że „incydent” miał miejsce w okolicy Kurska. Informacji, jak na razie, nie potwierdził Gazprom, który odmówił Bloombergowi komentarza, podobnie jak ukraińskie Ministerstwo Obrony. Gazprom poinformował jedynie, że w przesyle gazu nie wystąpiły jakiekolwiek zakłócenia.
Rynek zareagował bardzo nerwowo. Ceny gazu wzrosły o 4,8 proc. do 38,57 euro za megatowogodzin.
Czytaj więcej
Ukraińskie siły przedarły się przez linię obrony Rosjan i wkroczyły do obwodu kurskiego. Tym samym zaskoczyły nacierającą na innych odcinkach front...
Stacja przekaźnikowa Sudża jest fragmentem jedynej już linii przesyłowej gazu prowadzącej z Rosji przez Ukrainę do Europy. Gdyby ta droga dostaw została przerwana, Europa, mimo wszystkich wysiłków zmierzających do uniezależnienia się od dostaw z Rosji, znalazłaby się w kłopotach.
O ile na rosyjskich dostawców ropy nałożono sankcje, o tyle Sudża gaz nadal płynął bez ograniczeń.
Ukraińcy zapewniają, że w przesyle nie będzie jakichkolwiek zakłóceń
— Gaz płynie bez jakichkolwiek przeszkód. Nie ma tutaj żadnych zmian. Gdyby Ukraińcy chcieli wstrzymać dostawy gazu, mogliby to zrobić z łatwością, bez przejmowania Sudża — mówił Bloombergowi Serhij Makogon, były prezes ukraińskiego GAZ TSO, firmy odpowiedzialnej za sieć przesyłową.
Jego zdaniem gwałtowna reakcja rynku jest przesadzona, tym bardziej, że dostawy Sudża mają nie więcej, jak 3-5 proc. udział w całym europejskim rynku gazu ziemnego.
Czytaj więcej
Po utracie najbardziej zyskownego rynku - unijnego, rosyjski Gazprom, niegdyś największy eksporter gazu, stał się trzeciorzędnym graczem. Ogromna s...
Tyle, że jest to już jedyna droga dostarczająca rosyjski gaz do Europy po tym, jak w maju 2022 wyłączono punkt w Sochranowce. Ukraiński Naftogaz poinformował wtedy, że instalacje znalazły się na terenach okupowanych przez arię rosyjską, więc Ukraina nie może brać za to odpowiedzialności. Zaoferowali wtedy możliwości zwiększenia dostaw Sudża, ale Gazprom stwierdził, że nie jest to możliwe z powodów technicznych. Gaz nie płynie również gazociągiem Nord Stream.
Teraz kluczowe jest, czy Gazprom zdecyduje się korzystanie z Sudża, po tym jak została przejęta przez Ukraińców.
Czytaj więcej
Angela Merkel miała wiedzieć o planach Putina zastosowania szantażu gazowego wobec Brukseli w wypadku braku zgody Unii na uruchomienie gazociągu No...
Władimir Putin już oskarżył Kijów o „prowokacji na wielką skalę”, ponieważ Ukraina zdecydowała się na wysłanie potężnych sił w region Kurska. Jest to największy zmasowany atak ukraińskiego wojska na rosyjskie terytorium od czasu inwazji w lutym 2022 roku.
Gdyby rzeczywiście doszło do zakłóceń w dostawach ucierpiałyby przede wszystkim Austria i Słowacja uzależnione od rosyjskiego paliwa. Tyle, że gaz z tego kierunku teoretycznie miał płynąć do tych krajów jedynie do końca 2024. Wiadomo jednak, że władze obu krajów zamierzały umowę przedłużyć.