W związku z dużym oporem mieszkańców Rugii federalny minister gospodarki Robert Habeck poinformował, że rezygnuje z projektu budowy kontrowersyjnego terminalu skroplonego gazu ziemnego u wybrzeży Rugii w pobliżu Sellin. Ministerstwo Gospodarki rozważa port Neu Mukran w pobliżu Sassnitz jako alternatywę dla. Decyzję należy podjąć niezwłocznie – uważa rząd w Berlinie.
Czytaj więcej
Po gazie rurociągowym także gaz skroplony z Rosji nie będzie miał dostępu na do niedawna największy dla Gazpromu rynek. Berlin zapowiedział wyklucz...
W weekend, mimo protestów w Sellin, ruszyły na Rugii pierwsze prace przy budowie terminalu z dwoma pomostami dla specjalnych statków do wyładunku skroplonego gazu ziemnego (LNG).
Na razie planowana jest budowa dwóch platform offshore, na których mają cumować statki z LNG. Po oficjalnym otwarciu terminalu w Lubminie w połowie stycznia byłby to drugi terminal na Pomorzu Zachodnim.
Jednak mieszkańcy wyspy są zdecydowanie przeciwni budowie portu na Rugii. Zaskoczony oporem rząd krajowy zrezygnował również z początkowego poparcia dla planu rządu federalnego budowy większej liczby terminali w odległości około pięciu kilometrów od nadmorskiego popularnego kurortu Sellin. Premier Meklemburgii-Pomorza Przedniego Manuela Schwesig wezwała rząd w Berlinie do znalezienia alternatywnej lokalizacji. Rząd federalny musi najpierw wyjaśnić, czy dodatkowe terminale u wybrzeży Rugii są nadal potrzebne. Ekolodzy twierdzą, że absolutnie nie są.
Port Neu Mukran w pobliżu Sassnitz, który jest najbardziej wysuniętym na wschód głębokowodnym portem w Niemczech, przez lata był punktem wyjścia do układania zamkniętego już gazociągu Nord Stream 2. Zbudowano też kilka morskich farm wiatrowych. Z portu kursują promy do Skandynawii - np. do Trelleborga w Szwecji i Rönne w Danii. W czasach NRD uruchomiono połączenie promowe z Kłajpedą, obecnie litewską, a następnie radziecką.