Gazprom chce sprzedawać LNG za ruble. Konkuruje sam ze sobą

Przez decyzję Kremla o eksporcie gazu rurociągowego za ruble, Gazprom zaczął konkurować sam ze sobą. Chodzi o to, że LNG koncern sprzedaje za dewizy, co w czasie sankcji jest bardzo utrudnione.

Publikacja: 04.07.2022 15:32

Gazprom chce sprzedawać LNG za ruble. Konkuruje sam ze sobą

Foto: Bloomberg

Kirił Polous szef departamentu Gazpromu przyznał, że między eksportem gazu rurociągowego  i skroplonego (LNG) z Rosji, istnieje konkurencja walutowa ze względu na handel gazem rurociągowym za ruble.

Polous przypomniał, że Gazprom wcześniej wezwał rząd do stworzenia mechanizmu koordynacji eksportu gazu rurociągowego i LNG, ale jak dotąd pomysł nie został zrealizowany.

„Naszym zdaniem, w obecnych warunkach, wraz z wprowadzeniem środków przeciw sankcyjnych w zakresie szczególnej procedury wypełniania przez zagranicznych nabywców zobowiązań wobec rosyjskich dostawców (dekret Putina narzucający klientom płatności rublowe-red), rozwój i wdrożenie tego mechanizmu nabiera coraz większego znaczenia strategicznego i teraz, bardziej niż kiedykolwiek, taki mechanizm musi zostać wprowadzony” - cytuje Kommersant.

Czytaj więcej

Gazprom mocno obcina dostawy gazu na Słowację

Menadżer wyjaśnił, że handel gazem rurociągowym za ruble nie dotyczy segmentu LNG, a co za tym idzie, istnieje konkurencja walutowa między dostawami rosyjskiego gazu rurociągowego a skroplonego.

„Jednym z możliwych sposobów regulacji może być regulacja celna, czyli tworzenie pewnych zachęt ekonomicznych do kierowania tego gazu nie w kierunku zachodnim, a wschodnim. Bo rzeczywiście od początku produkcji LNG w regionach północnych ponad połowa wyprodukowanego LNG została dostarczona do regionów, do których dostarczany jest rosyjski gaz rurociągowy, który jak wiadomo, podlega cłom, w przeciwieństwie do LNG”.

Według danych BP, Rosja w 2021 r. sprzedała za granicą 39,6 mld m3 gazu skroplonego (200 mld m3 gazu rurociągowego), z czego Unia kupiła 17,4 mld m3 (najwięcej Francja - 4,7 mld m3). Rynek azjatycki wchłonął resztę. Tu najwięcej importowała Japonia - 8,8 mld m3 a Chiny - 6,2 mld m3. Rosyjski LNG produkuje Novatek - jako największy dostawca mający dwa zakłady na Półwyspie Jamalskim i Gazprom (jeden zakład na Sachalinie).

Kirił Polous szef departamentu Gazpromu przyznał, że między eksportem gazu rurociągowego  i skroplonego (LNG) z Rosji, istnieje konkurencja walutowa ze względu na handel gazem rurociągowym za ruble.

Polous przypomniał, że Gazprom wcześniej wezwał rząd do stworzenia mechanizmu koordynacji eksportu gazu rurociągowego i LNG, ale jak dotąd pomysł nie został zrealizowany.

Pozostało 83% artykułu
Gaz
Bułgaria pozywa Gazprom. Chce 400 mln euro odszkodowania
Gaz
Viktor Orban znów grozi Unii Europejskiej. Teraz broni rosyjskiego LNG
Gaz
Kto straci na sankcjach na rosyjski LNG? Nie tylko Kreml
Gaz
Gazprom nerwowo szuka nowych rynków zbytu. Chinczycy się nie spieszą
Gaz
Skandal na Litwie: polsko-litewski gazociąg z rosyjskimi częściami bez certyfikatów