Reklama

Biznes z Niemiec i Austrii popiera embargo na rosyjski gaz… ale nie teraz

Stowarzyszenia biznesowe obu krajów nie chcą natychmiastowego embarga na rosyjski gaz. Podkreślają jednak, że sankcje wobec Rosji są konieczne.

Publikacja: 06.06.2022 15:27

Biznes z Niemiec i Austrii popiera embargo na rosyjski gaz… ale nie teraz

Foto: Andrey Rudakov/Bloomberg

Związek Pracodawców Niemieckich i Austriacka Federacja Przemysłu wydały wspólne oświadczenie. Organizacje sprzeciwiły się szybkiemu embargu na rosyjski gaz, gdyż takie posunięcie odbije się negatywnie na biznesie i „zwykłych pracownikach w Niemczech i Austrii”.

Austria jest dziś jedynym krajem Unii całkowicie zależnym od rosyjskiego gazu. Przez lata zwiększała zakupy w Gazpromie, nie inwestowała w niezależne źródła dostaw i była największym lobbystą rosyjskich interesów w Brukseli.

Niemiecki biznes przez dwie dekady zbudował sobie pozycję największego zagranicznego inwestora w Rosji. Ponad 5000 firm czerpało wysokie zyski z obecności na tym rynku. Niemcy także coraz mocniej uzależniali się od rosyjskiego gazu.

Angela Merkel blokowała budowę terminali LNG i pozostawała głucha na ostrzeżenia własnych ekspertów i sąsiadów, w tym Polski. Dziś Niemcy kupują z Gazpromu blisko 54 mld m3 surowca rocznie, przy całym gazowym imporcie na poziomie 102 mld m3 rocznie (2020 r.). Drugim po Rosjanach dostawcą gazu do Niemiec jest Norwegia – 33 mld m3 rocznie.

Czytaj więcej

Mniej gazu tłoczone Nord Stream. Oficjalnie: przez prace remontowe
Reklama
Reklama

Teraz więc niemiecki i austriacki biznes ostrzega, że brak rosyjskiego gazu doprowadzi też do wstrzymania produkcji, zwolnień i dalszego spadku udziału przemysłu w PKB w Niemczech i Austrii. Przedsiębiorcy są przekonani, że embargo wpłynie też negatywnie na zdolność finansową obu państw do wypełniania ich zobowiązań międzynarodowych.

„Niemcy i Austria chcą pozostać silnymi partnerami w społeczności międzynarodowej. Aby to zrobić, potrzebujemy silnej gospodarki i stabilnych rynków pracy” – cytowane są w oświadczeniu słowa prezesów organizacji Rainera Dulgera i Georga Knilla (cytat TASS).

Obie organizacje podkreślają, że opowiadają się za sankcjami wobec Rosji. W zeszłym tygodniu, 3 czerwca, Unia Europejska wprowadziła opóźnione embargo na rosyjską ropę. Kraje UE muszą zrezygnować z rosyjskiej ropy w ciągu sześciu miesięcy, produktów naftowych – w ciągu ośmiu. Polskie MSZ poinformowało, że UE pracuje już nad siódmym pakietem sankcji.

Gaz
Pogoda dołączyła do sankcji na Rosję. Gruby lód zatrzymuje transport LNG
Gaz
Mocarstwowe plany Kremla ulotniły się z gazem
Gaz
Węgry kupią gaz w USA. Ale mało
Gaz
Jak kupić gaz i zyskać, a nie stracić
Gaz
Polska i Grecja – nowe gazowe huby Europy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama