PGNiG chce płacić mniej Gazpromowi. Będzie renegocjacja kontraktu?

Strona polska chce renegocjacji ceny surowca w obowiązującym do końca 2022 r kontrakcie z rosyjskim dostawcą gazu.

Publikacja: 28.10.2021 14:47

PGNiG chce płacić mniej Gazpromowi. Będzie renegocjacja kontraktu?

Foto: Bloomberg

„W czwartek (28 października) PGNiG złożyło do PAO Gazprom i OOO Gazprom Export pismo modyfikujące wniosek z listopada 2020 r. o zmianę ceny gazu dostarczanego w ramach umowy kupna-sprzedaży (...) z dnia 25 września 1996 r. (tzw. kontrakt jamalski) w kierunku jej obniżenia tak, aby w procesie renegocjacji mogła zostać uwzględniona aktualna sytuacja rynkowa" - informuje polska spółka w nadesłanym komunikacie.

– W ostatnim czasie obserwowaliśmy bezprecedensowe wzrosty cen gazu ziemnego na europejskim rynku hurtowym. Ta nadzwyczajna sytuacja stanowi podstawę do renegocjacji warunków cenowych, na jakich kupujemy paliwo w ramach kontraktu jamalskiego. W naszym przekonaniu istnieje przestrzeń do obniżenia ceny za dostarczany nam gaz – argumentuje prezes Paweł Majewski. Jeżeli strony się porozumieją to nowa cena może obowiązywać już od 1 listopada 2021 roku.

Umowa długoterminowa pomiędzy PGNiG i Gazpromem przewiduje dostawy ok. 10 mld m sześc. gazu rocznie. Zgodnie z tzw. klauzulą take-or-pay, PGNiG jest zobowiązane do odbioru co najmniej 8,7 mld m sześciennych.

Czytaj więcej

PGNiG przeciw Nord Stream 2. Austria wspiera Rosjan

Spółka nie ujawnia, ile obecnie płaci za rosyjski gaz. Aktualna cena jest prawdopodobnie w większości powiązana z ceną ropy sprzed pół roku. Rosjanie mogą nie być skłonni do ustępstw, bowiem PGNiG i Polską jest największym przeciwnikiem gazociągu Nord Stream 2.

Polski koncern jako jedyny został dopuszczony do procesu wydawania zgody (lub) nie na certyfikację gazociągu przez niemiecki urząd regulacyjny. I już publicznie się przeciwko niej wypowiedział.

Rząd PiS wielokrotnie zapewniał, że nowego kontraktu z Gazpromem nie będzie. Rosyjski gaz ma zastąpić surowiec norweski dostarczany z Danii budowanym gazociągiem podmorskim Baltic Pipe. Inwestycja ma być gotowa do końca przyszłego roku.

„W czwartek (28 października) PGNiG złożyło do PAO Gazprom i OOO Gazprom Export pismo modyfikujące wniosek z listopada 2020 r. o zmianę ceny gazu dostarczanego w ramach umowy kupna-sprzedaży (...) z dnia 25 września 1996 r. (tzw. kontrakt jamalski) w kierunku jej obniżenia tak, aby w procesie renegocjacji mogła zostać uwzględniona aktualna sytuacja rynkowa" - informuje polska spółka w nadesłanym komunikacie.

– W ostatnim czasie obserwowaliśmy bezprecedensowe wzrosty cen gazu ziemnego na europejskim rynku hurtowym. Ta nadzwyczajna sytuacja stanowi podstawę do renegocjacji warunków cenowych, na jakich kupujemy paliwo w ramach kontraktu jamalskiego. W naszym przekonaniu istnieje przestrzeń do obniżenia ceny za dostarczany nam gaz – argumentuje prezes Paweł Majewski. Jeżeli strony się porozumieją to nowa cena może obowiązywać już od 1 listopada 2021 roku.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Gaz
Bułgaria pozywa Gazprom. Chce 400 mln euro odszkodowania
Gaz
Viktor Orban znów grozi Unii Europejskiej. Teraz broni rosyjskiego LNG
Gaz
Kto straci na sankcjach na rosyjski LNG? Nie tylko Kreml
Gaz
Gazprom nerwowo szuka nowych rynków zbytu. Chinczycy się nie spieszą
Gaz
Skandal na Litwie: polsko-litewski gazociąg z rosyjskimi częściami bez certyfikatów