Jak podała w poniedziałek AFP, powołując się na źródło w sektorze energetycznym, zaatakowana została stacja pomp w Churajs, na wschód od stolicy Arabii Saudyjskiej, Rijadu. Obiekt ten nie był wcześniej celem ataków. – Szkody są znaczne, a pompowanie zostało ponownie wstrzymane – powiedział rozmówca AFP.
Wrześniowy atak dronów zamknął rurociąg na 11 dni
Rurociąg Wschód-Zachód, którego operatorem jest państwowa spółka Saudi Aramco, jest strategiczną trasą umożliwiającą przesyłanie ropy z ominięciem cieśniny Ormuz, która jest blokowana przez Iran. Rurociągiem transportowana jest ropa z pól naftowych we wschodniej części Arabii Saudyjskiej do portu Janbu nad Morzem Czerwonym. Trasa ma około 1200 km, a jej przepustowość sięga 7 mln baryłek ropy dziennie. W normalnych warunkach rurociągiem przesyłano od 2,6 do nawet 4-5 mln baryłek surowca dziennie, co stanowiło 4 do 5 proc. światowej podaży ropy naftowej.
Czytaj więcej
Koncern Saudi Aramco wznowił we wtorek przesył ropy naftowej strategicznym rurociągiem Wschód-Zachód łączącym wschód kraju z portem Janbu. Eksport...
Transport rurociągiem był już wstrzymany od 11 do 22 września po serii ataków dronów. Według władz kraju, szkód w liczącym ok. 1,2 tys. km rurociągu dokonały irackie bojówki, które są sprzymierzone z Iranem.
Wkrótce więcej