O sytuacji poinformował „The Washington Sun” – gazeta założona niedawno przez dziennikarzy, którzy stracili pracę w wyniku masowych zwolnień w „The Washington Post”. Administracja Donalda Trumpa wzywa firmy do udziału w umowie zawartej z Rosjanami. Jednak wszyscy starają się trzymać od niej jak najdalej – powiedział gazecie makler z Wall Street, powołując się na rozmowy z przedstawicielami wiodących firm energetycznych:
Zakup rosyjskiego diesla to złamanie sankcji z 2022 r.
„Nikt nie chce się tknąć tego diesla, bo boją się tego, co wydarzy się podczas kolejnej sesji Kongresu. Nikt nie chce wplątywać się w długą batalię prawną ani serię śledztw” – wyjaśnił makler.
Rynek ropy i paliw, w tym także amerykański, oczekuje, że to demokraci zdobędą większość w Izbie Reprezentantów po wyborach 3 listopada. Mogą również przejąć kontrolę nad Senatem. Partia Demokratyczna już publicznie zapowiedziała wszczęcie śledztwa w sprawie tej umowy.
Czytaj więcej
Stany Zjednoczone poniosły wyższe niż jakikolwiek inny kraj koszty globalnego szoku naftowego wywołanego przez wojnę z Iranem, rozpętaną przez Dona...
Demokraci wezwali banki i porty, by zachowały wszelkie zapisy dotyczące transakcji z rosyjskim olejem napędowym. Demokraci, a wraz z nimi niektórzy republikanie, ostrzegli amerykański biznes, że zakup rosyjskiego diesla narusza ustawę z 2022 r. zakazującą importu rosyjskiej energii. To jeden z powodów, dla których firmy nie podejmują ryzyka, według źródeł w „The Washington Sun”.
Jeden z analityków powiedział gazecie, że zarówno Moskwa, jak i Waszyngton aktywnie zachęcają firmy do przyjmowania ładunków, oferując między innymi znaczne rabaty, ale napotykają silny opór ze względu na obawy o reputację i ryzyko prawne.
Rosyjski diesel dla USA może trafić do Brazylii
Obecnie trzy tankowce z rosyjskim paliwem płyną do Ameryki, po załadowaniu 140 000 ton oleju napędowego w bałtyckim porcie Primorsk. Jeden z nich początkowo podawał Nowy Jork jako miejsce przeznaczenia, ale jego właściciel powiedział „Financial Times”, że statek „oczekuje na polecenia, ponieważ port rozładunku nie został jeszcze potwierdzony”.
Dwa inne tankowce sygnalizują jako cel dostaw „Wybrzeże Atlantyku” i „oczekiwanie na zamówienia”. Jeden z nich to jednostka floty cieni objęta sankcjami UE, Wielkiej Brytanii i Kanady, drugi jest pod sankcjami UE i USA.
Czytaj więcej
Ropa Brent potaniała w poniedziałek o 2 proc., spadając z pięciomiesięcznego maksimum. Turcja jako pierwsza ogłosiła, że kupi rosyjski diesel, po t...
Analitycy z Rapidan Energy Group twierdzą, że biorąc pod uwagę ryzyko prawne, polityczne i wizerunkowe związane z transakcją Trumpa dotyczącą oleju napędowego, zainteresowanie ze strony amerykańskich nabywców jest żadne, nawet wśród podmiotów działających w szarej strefie.
– Z naszej wiedzy wynika, że nikt jeszcze nie wyraził zainteresowania, pomimo oferowanych znacznych rabatów. Moskwa i Waszyngton wciąż borykają się z problemem znalezienia nabywców, ale nie zdziwilibyśmy się, gdyby te dostawy ostatecznie trafiły do Brazylii – uważa źródło „The Washington Sun”.