Tauron pod rękę z Eneą i Energą

W resorcie skarbu powstają coraz to nowe koncepcje konsolidacji spółek energetycznych. Jedna z nich zakłada udział w takim mariażu... PGNiG.

Publikacja: 01.11.2015 20:00

Foto: Rzeczpospolita

Z wypowiedzi polityków PiS wynika, że nowa władza też rozważa łączenie energetycznych koncernów. Niewykluczone więc, że pomysły leżące na biurku obecnego ministra skarbu będą kontynuowane. Prezes Tauronu Jerzy Kurella przyznaje, że opcji jest kilka, ale najbardziej skłania się ku jednej. Chodzi o fuzję Tauronu, Enei i Energi.

– W ten sposób powstałaby silna grupa, której potencjał byłby porównywalny do Polskiej Grupy Energetycznej. Przed nami wielkie inwestycje, którym musimy podołać. Nie ma co się wykrwawiać osobno, razem będziemy silniejsi – uważa prezes Kurella.

Zaznacza też, że jeśli polskie firmy nie wzmocnią się, za kilka lat mogą stać się łupem zagranicznych koncernów.

– Wolałbym nie być zwierzyną łowną, ale sam połykać konkurencję – mówi Kurella.

Wiele opcji

Z naszych źródeł wynika, że forsowana przez Tauron opcja konsolidacji jest akceptowalna dla władz Enei, choć ta spółka zadowoliłaby się też fuzją z samą Energą. Tym bardziej że mają wspólne interesy, bo Enea rozważa budowę razem z gdańskim koncernem bloku węglowego w Ostrołęce.

Problem w tym, że o przejęcie Energi zabiega też ponoć największy gracz na rynku – PGE. Analityków to nie dziwi.

– Energa jest łakomym kąskiem dla każdej grupy energetycznej. Jest zaangażowana w produkcję energii ze źródeł odnawialnych, a tylko w niewielkim stopniu nastawiona na paliwa kopalne – uważa Paweł Puchalski, analityk DM BZ WBK.

Tymczasem, jak wynika z nieoficjalnych informacji, w resorcie skarbu pojawiła się też opcja fuzji Tauronu z gazowym gigantem – Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem. Te dwie spółki realizują już wspólnie budowę bloku gazowego w Stalowej Woli. Jednak z naszych źródeł wynika, że zarząd Tauronu nie pała entuzjazmem do tego pomysłu. Co więcej, toczy spór z PGNiG o cenę gazu dla nowego bloku.

Pierwotnie inwestycja w Stalowej Woli miała być oddana w połowie 2016 r.

– Nie mogę jednak zagwarantować, że termin ten zostanie  utrzymany – zastrzega Kurella. Dodaje, że przy obecnej formule cenowej gazu biznes ten nie jest optymalny dla Tauronu.

– Na pewno dokończymy budowę, bo prace są zaawansowane. Pytanie tylko, kiedy uruchomimy blok, bo aby to zrobić, cena gazu musi być racjonalna – podkreśla prezes Tauronu.

Duży może więcej

Prezesi firm energetycznych przekonują, że dzięki połączeniu powstaną silne koncerny, zdolne do wielkich inwestycji, również w sektor górniczy. Eksperci zgadzają się, że konsolidacja może przynieść korzyści każdej firmie.

– Pomoże m.in. zbilansować biznesy poszczególnych spółek. Niektóre z nich, np. PGE, mają ogromne moce wytwórcze, ale brakuje im klientów, którym mogliby sprzedawać energię. Połączenie takiej firmy ze spółką, która ma mały potencjał wytwórczy, ale silną bazę klientów, wzmocniłoby oba podmioty – wyjaśnia Jan Dziekoński, ekspert Roland Berger. Dodaje, że konsolidacja pozwoliłaby też na ograniczenie kosztów, na przykład poprzez redukcję administracji. Wzrosłyby także możliwości pozyskania zewnętrznego finansowania dla spółek. – Z drugiej strony, takie wzmocnienie grup energetycznych ma swoje wady. Może uderzyć w załogę, dostawców albo w cały rynek, bo ucierpieliby na tym zapewne mniejsi dostawcy energii – zastrzega Dziekoński.

Z wypowiedzi polityków PiS wynika, że nowa władza też rozważa łączenie energetycznych koncernów. Niewykluczone więc, że pomysły leżące na biurku obecnego ministra skarbu będą kontynuowane. Prezes Tauronu Jerzy Kurella przyznaje, że opcji jest kilka, ale najbardziej skłania się ku jednej. Chodzi o fuzję Tauronu, Enei i Energi.

– W ten sposób powstałaby silna grupa, której potencjał byłby porównywalny do Polskiej Grupy Energetycznej. Przed nami wielkie inwestycje, którym musimy podołać. Nie ma co się wykrwawiać osobno, razem będziemy silniejsi – uważa prezes Kurella.

Pozostało 82% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy