#RZECZoBIZNESIE: Włodzimierz Karpiński: Pomniki gospodarcze są niepożądane

Pomysły łącznia przedsiębiorstw w różnych branżach to jest życzeniowa ścieżka do budowania pomników gospodarczych – mówi Włodzimierz Karpiński, poseł PO, były minister skarbu, gość programu Pawła Rożyńskiego.

Aktualizacja: 24.02.2017 12:22 Publikacja: 24.02.2017 12:01

#RZECZoBIZNESIE: Włodzimierz Karpiński: Pomniki gospodarcze są niepożądane

Foto: tv.rp.pl

- Fuzja Lotosu z Orlenem nie zrobi pierwszoligowego gracza na rynku produkcji i dystrybucji paliw w Europie. Efekt skali nie przekłada się na możliwości ekspansji za granicę – mówił Karpiński.

Ocenił, że pomysły łącznia w różnych branżach to jest życzeniowa ścieżka do budowania pomników gospodarczych.

- Tworzenie takich konglomeratów z punktu widzenia gospodarki jest niepożądane – ocenił.

Karpiński przypomniał, że przez ostatni rok, spółki skarbu państwa w WIG30, do końca października, straciły łącznie prawie 39 mld zł. - To pokazuje, że ile byśmy nie mieli udziałów skarbu państwa, to zawsze trzeba dbać, żeby wartość spółki rosła – mówił.

Gość podkreślił, że tworzenie mega przedsięwzięć byłoby uzasadnione, gdybyśmy usłyszeli racjonalne uzasadnienie tych projektów. - Natomiast uzasadnienie, żeby było bardziej narodowe, nie wytrzymuje próby, bo narodowe jest dobrze zabezpieczone – tłumaczył.

Karpiński zaznaczył, że wielkie prywatyzacje się kończą. - Teraz jest kwestia zdefiniowana, co jest istotne z punktu widzenia zatrzymania instrumentów kapitałowych w spółkach do realizacji polityk publicznych państwa. W szczególności polityki energetycznej – ocenił.

- Chodzi o to, żeby dzisiaj balans między dopływem kapitału zagranicznego, a budowaniem siły polskiego kapitału poprzez wzrost wartości, nie zagrażał możliwości realizacji polityki bezpieczeństwa – dodał.

Karpiński widzi nieudolną w wielu miejscach kontynuację polityki PO. - Np. likwidacja Ministerstwa Skarbu Państwa, które źle się kojarzyło. Dało to bałagan. Jest to fundamentalny błąd tej ekipy jeśli chodzi o sprawy gospodarcze, bo nie ma jednego ośrodka – wyjaśnił.

 

 

 

 

Przetarg na śmigłowce

- Nie wiem czy jest ogłoszony, bo nie wiem w co wierzyć panu Macierewiczowi – mówił gość.

- Dobrze, że w końcu rozpoczęły się negocjacje. Trudno coś wnioskować. Został zamknięty przetarg na 50 śmigłowców, które były zróżnicowane. Było 16 śmigłowców wielozadaniowych i 34 specjalistyczne. Dzisiaj mamy na 16 specjalistycznych. Z tymi samymi oferentami będą rozmowy. Trudno mi powiedzieć czym to się zakończy – tłumaczył.

Karpiński podkreślił, że widać, iż koncepcje się zmieniają. - Cierpi na tym armia. Z drugiej strony to pokazuje, że jest jakaś dychotomia decyzyjna. Dziwne rzeczy dzieją się w nadzorze. Pytanie; jaki będzie efekt tego, bo zapowiedzi słyszeliśmy wiele różnych – mówił.

Polityka kadrowa w spółkach skarbu państwa

- Oceniam ją negatywnie. Posłowie przesiadają z ław poselskich do zarządów potężnych czempionów narodowych, bez przygotowania – stwierdził Karpiński.

Przypomniał, że sam wystrzegał się politycznych nominacji, bo uważał, że jeśli kompetencje przełożą się na efektywność zarządzania, to ci, którzy rządzą in gremio też na tym skorzystają. - Skorzystają na tym Polacy, ale także zostanie to dobrze ocenione – mówił.

- Jest bardzo rozproszony i niejednolity nadzór. Z drugiej strony powołuje się polityków bez doświadczenia. Może się znakomicie odnajdą tam jako menadżerowie, ale jest podwyższone ryzyko szkody z punktu widzenia efektywności zarządzania – dodał Karpiński.

- Fuzja Lotosu z Orlenem nie zrobi pierwszoligowego gracza na rynku produkcji i dystrybucji paliw w Europie. Efekt skali nie przekłada się na możliwości ekspansji za granicę – mówił Karpiński.

Ocenił, że pomysły łącznia w różnych branżach to jest życzeniowa ścieżka do budowania pomników gospodarczych.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie