Polski rząd ma do sprzedaży w tym roku ok. 14 mln uprawnień do emisji CO
2
. W budżecie zaplanowano dochody z tego tytułu wysokości ok. 0,7 mld zł. Ceny uprawnień spadły poniżej 7 euro za jednostkę, więc realnie dochody mogą wynieść ok. 0,4 mld zł. Ale nie to jest największym problemem.
0,7 mld zł ze sprzedaży w tym roku ok. 14 mln uprawnień do emisji CO2 zaplanowano w budżecie
– Obecne przepisy krajowe mogą być niewystarczające, by zorganizować aukcje praw do emisji CO
2
na okres rozliczeniowy 2013 – 2020 – mówi Sylwia Kryłowicz z Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami.
Rozporządzenie Komisji Europejskiej określa zasady działania aukcji, ale to do państwa członkowskiego należy wskazanie, kto będzie przeprowadzał aukcje w jego imieniu, wybór platformy aukcyjnej, gdzie trafią wpływy z aukcji i na co zostaną przeznaczone. Unijne przepisy stanowią, że co najmniej połowa wpływów powinna być przeznaczona na niskoemisyjne inwestycje. Nadal jednak należy określić, gdzie pójdą wpływy z aukcji i na co zostaną przeznaczone.
– W krajowych aktach prawnych trzeba wskazać, kto będzie za to odpowiedzialny, w ostateczności, jeśli nie uda się znowelizować ustawy, w tym roku aukcje mogą się odbywać przez platformę aukcyjną Komisji Europejskiej – dodaje Kryłowicz.
Eksperci sceptycznie podchodzą do kupowania jednostek emisji przez aukcje w Brukseli.
– To nie jest dobre rozwiązanie, bo wydłuża procedurę rozliczeniową – ocenia Maciej Wiśniewski, prezes firmy doradczej Consus.
Ministerstwo Środowiska zapowiedziało już, że rozpisze przetarg na operatora platformy, choć jeszcze nie znowelizowało przepisów. Na aukcjach prawa do emisji CO2 będą kupować firmy energetyczne, zakłady przemysłowe i linie lotnicze, w sumie jest to ok. 11 tys. firm.
– Przy organizacji polskiej platformy aukcyjnej trzeba wziąć pod uwagę, że jej operator będzie musiał sprawdzać oferty nawet 11 tys. instalacji z całej Europy. Logika podpowiada, że najlepiej zrobią to giełdy, bo spełniają wymogi MIFID, dyrektywy o rynku finansowym – radzi Wiśniewski.
O kontrakt na zarządzanie systemem aukcyjnym zamierza się starać Giełda Papierów Wartościowych.