Gazprom zaprzecza, jakoby zmniejszył dostawy gazu na Słowację

Rzecznik rosyjskiego Gazpromu Siergiej Kuprijanow oświadczył w czwartek, że przepływy gazu na Słowację są stabilne od 10 dni. Dzień wcześniej premier Słowacji Robert Fico informował, że dostawy gazu spadły o połowę.

Publikacja: 02.10.2014 14:44

Gazprom zaprzecza, jakoby zmniejszył dostawy gazu na Słowację

Foto: Bloomberg

Według Kuprjanowa przez przepompownię Użhorod na granicy Ukrainy ze Słowacją przepływa codziennie 48,1 miliona metrów sześciennych gazu.

Fico mówił w środę o największej dotąd redukcji dostaw gazu spośród zgłaszanych przez stronę słowacką w ostatnich tygodniach i uznał to za element walki politycznej. Jednocześnie zapewnił odbiorców, że państwowa firma SPP będzie ich zaopatrywać bez ograniczeń.

Reuters zwraca uwagę, że Słowacja, a także Polska dostarczają gaz Ukrainie w formie tzw. rewersu. Rosja odcięła dostawy tego surowca na Ukrainę w czerwcu, domagając się od Kijowa zaległych płatności. Agencja podkreśla, że ten rewers drażni Rosję, usiłującą zmusić Ukrainę do uregulowania zaległości.

Kilka dni temu dostawy gazu na Ukrainę bezterminowo wstrzymał węgierski operator FGSZ. Szef węgierskiego rządu Viktor Orban powiedział wtedy, że latem jego kraj mógł dostarczać Ukrainie gaz, ale teraz, kiedy Ukraina może być zaopatrywana przez Słowację, "Węgry muszą pilnować własnych interesów" i napełniać swe magazyny gazu. Poinformował, że Węgry zapewniły sobie porozumienie w sprawie zwiększonego importu gazu od rosyjskiego Gazpromu.

Fico zaakcentował, że Słowacja zamierza kontynuować dostarczanie gazu Ukrainie oraz zaznaczył, że w razie potrzeby jego kraj może pokrywać swe codzienne zapotrzebowanie na ten surowiec rewersem z Zachodu.

Reuters odnotowuje, że od września, gdy Unia Europejska zaczęła dostarczać gaz Ukrainie, rosyjski Gazprom wysyła do Polski, na Słowację, do Austrii i na Węgry mniej tego surowca niż wynoszą zamówienia.

Według Kuprjanowa przez przepompownię Użhorod na granicy Ukrainy ze Słowacją przepływa codziennie 48,1 miliona metrów sześciennych gazu.

Fico mówił w środę o największej dotąd redukcji dostaw gazu spośród zgłaszanych przez stronę słowacką w ostatnich tygodniach i uznał to za element walki politycznej. Jednocześnie zapewnił odbiorców, że państwowa firma SPP będzie ich zaopatrywać bez ograniczeń.

Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy