Grupa Lotos szuka oszczędności

Koncern zmodyfikował plany dotyczące modernizacji jednej z platform wiertniczych. Dzięki temu mają spaść koszty związane z zagospodarowaniem bałtyckiego złoża ropy B8.

Publikacja: 06.02.2015 18:39

Grupa Lotos szuka oszczędności

Foto: Fotorzepa, Piotr Wittman Piotr Wittman

Lotos Petrobaltic, spółka kontrolowana przez Grupę Lotos, podjęła decyzję o zmianie zakresu modernizacji morskiej platformy wiertniczej o nazwie „Petrobaltic". Dzięki temu uzyskała wzrost opłacalności ekonomicznej projektu dotyczącego zagospodarowania złoża ropy naftowej B8 znajdującego się w polskiej strefie Morza Bałtyckiego.

Giełdowa spółka podaje, że podpisana wcześniej umowa dotycząca przebudowy platformy nie będzie wdrażana. Została ona podpisana pod koniec października ubiegłego roku. Za 345 mln zł niezbędne prace miało wykonać konsorcjum w skład którego wchodziły firmy: Energomontaż - Północ Gdynia i Stocznia Remontowa Nauta, należące do Polskiej Grupy Zbrojeniowej oraz stocznia Crist.

Grupa Lotos podaje, że zostały już przeprowadzone prace przygotowawcze do rozpoczęcia właściwego procesu przebudowy platformy. W sytuacji istotnej zmiany przedmiotu umowy przepisy ustawy o zamówieniach publicznych obligują jednak Lotos Petrobaltic do zamknięcia dotychczasowego postępowania i uruchomienia nowego przetargu. - Nowy proces rozpocznie się w przyszłym tygodniu – twierdzi cytowany w komunikacie prasowym Zbigniew Paszkowicz, prezes Lotos Petrobaltic i wiceprezes ds. poszukiwań i wydobycia Grupy Lotos.

Spółka tłumaczy, że notowania ropy spadły na przestrzeni ostatnich sześciu miesięcy o prawie połowę. Z tego powodu konieczne jest dostosowanie realizowanych projektów wydobywczych do aktualnych uwarunkowań rynkowych.

Grupa Lotos nie wycofuje się jednak z zagospodarowania bałtyckiego złoża. - Testową produkcję ropy na złożu B8 uruchomimy jeszcze w tym roku. Z kolei realizację docelowego wydobycia, z wykorzystaniem modernizowanej platformy, przewidujemy od połowy 2016 roku – twierdzi Paszkowicz.

Zasoby złoża B8 określane według międzynarodowej terminologii jako 2P (zasoby potwierdzone i prawdopodobne) szacowane są na około 3,5 mln t ropy. Łączne nakłady inwestycyjne na realizację tego projektu, jeszcze kilka tygodni temu, były szacowane na 1,8 mld zł. Finansowanie miały zapewnić m.in. banki i Polskie Inwestycje Rozwojowe.

Lotos Petrobaltic, spółka kontrolowana przez Grupę Lotos, podjęła decyzję o zmianie zakresu modernizacji morskiej platformy wiertniczej o nazwie „Petrobaltic". Dzięki temu uzyskała wzrost opłacalności ekonomicznej projektu dotyczącego zagospodarowania złoża ropy naftowej B8 znajdującego się w polskiej strefie Morza Bałtyckiego.

Giełdowa spółka podaje, że podpisana wcześniej umowa dotycząca przebudowy platformy nie będzie wdrażana. Została ona podpisana pod koniec października ubiegłego roku. Za 345 mln zł niezbędne prace miało wykonać konsorcjum w skład którego wchodziły firmy: Energomontaż - Północ Gdynia i Stocznia Remontowa Nauta, należące do Polskiej Grupy Zbrojeniowej oraz stocznia Crist.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie
Energetyka
Rosyjski szantaż w Famurze. Chcą odkupić udziały warte 70 mln zł za 1 tys. euro