Kilka dni temu otwarto w Warszawie w siedzibie spółki PGNiG budynek w którym przygotowano specjalne powierzchnie dla startupów.
- Budynek ma 600 mkw dostępnej powierzchni i jest wyposażony bardzo dobrze. Zapraszamy wszystkie osoby, które mają pomysły na własny biznes. Postaramy się pomóc z naszymi mentorami ze wszystkich spółek zależnych – tłumaczył Szota.
- Mamy kilkadziesiąt zgłoszeń, które teraz będziemy weryfikować. Dwa startupy już będą się wprowadzać – dodał.
Gość zaznaczył, że w ciągu pół roku będzie wiadomo, czy dany pomysł może być realizowany, więc rotacja będzie.
Podkreślił, że jeżeli startup nie będzie potrzebował powierzchni to PGNiG jest w stanie z nim współpracować w każdej części kraju.
Szota wyliczył, że na projekt InnVento przeznaczone zostanie w tym roku blisko 2 mln zł. - W przyszłych latach będą to mniejsze kwoty – prognozował.
Przyznał, że firma ma świadomość, iż niecałym 10 proc. startupów się udaje.
- Ministerstwo Energii zachęciło zarząd PGNiG żeby podejmować to ryzyko, bo w państwach gdzie rozwijają się startupy rozwój idzie szybciej – mówił.
- Chcielibyśmy mieć cegiełkę w programie rządowym wspierania rynku startupowego, czyli też centrum do spotkań – dodał.
Przyznał, że PGNiG otworzyło się na wszystkie obszary, którymi zajmuje się firma.
- Stworzyliśmy szeroką ofertę, która jest dostępna na portalu innvento.pl. Poprosiliśmy wszystkie nasze spółki zależne, aby pokazały swoje potrzeby i wyzwania, które mają do startupów. To jest bardzo szerokie pole do współpracy – ocenił.
Eksploracja gazu łupkowego
Gość tłumaczył, czy wymyślenie metody poszukiwania i eksploracji gazu łupkowego może być szansą dla startupów.
- Specjaliści mówią jasno, że obecna sytuacja, co do cen gazu i ropy nie jest aż tak korzystna, żeby w Polsce można było inwestować w technologie, które mogłyby doprowadzić do wydobycia gazu łupkowego. Pewne jest jednak, że kiedyś uda się go wydobyć. Trzeba poczekać na dobry moment – wyjaśnił Szota.
Przypomniał, że PNGiG zaangażowało się mocno w projekt wydobycia metanu z pokładów węgla. - Tam jest dodatkowy czynnik społeczny jak obniżenie kosztów wydobycia węgla i poprawa bezpieczeństwa górników – mówił.
- Na łupki czas nadejdzie. Teraz musimy na chwilę ten projekt odłożyć – dodał.
Startupy, które wypalą
Gość nie miał wątpliwości, że startupy dadzą sukces. - Pytanie: jak go wykorzystamy – mówił.
Podkreślił, że jeśli będzie dobry projekt, który gwarantuje korzyści, to PGNiG jest otwarta na każdą formę współpracy.
- Zachęcamy, żeby do nas przychodzić z dobrymi pomysłami – podsumował.