Mniej rosyjskiego uranu w USA

Three Mile Island nuclear power plant in Middletown, Pennsylvania, U.S./Bloomberg

Stany Zjednoczone radykalnie obniżą import uranu z Rosji. Ma to zapobiec dalszemu uzależnianiu się amerykańskiej energetyki atomowej od rosyjsko surowca.

Według zawartego w poniedziałek porozumienia z Rosatomem, kontyngent rosyjskiego uranu na rynku amerykańskim w 2021 roku wyniesie 24 proc.; od 2024 roku zostanie obniżony do 20 proc., by za osiem lat spaść do 15 procent.

– Zmniejszamy kwoty importowe, by obniżyć zależność od rosyjskiego uranu w najbliższych latach. To pomoże poprawić konkurencyjność amerykańskiego niewzbogaconego uranu – poinformowała Jill Buckles z departamentu handlu Białego Domu, cytowana przez agencję TASS.

Już dwa lata temu największe amerykańskie koncerny uranowe – Ur-Energy i Energy Fuels domagały się od Białego Domu ograniczenia importu uranu, szczególnie z Rosji. Firmy dowodziły, że tańsza produkcja z Rosji niszczy miejscowy rynek i doprowadza firmy do upadłości.

Nuclear Power Plant/Bloomberg

Jednak Donald Trump w połowie 2019 r odmówił wprowadzenia kwot na import uranu, twierdząc, że rosyjskie dostawy nie zagrażają bezpieczeństwu państwa. Teraz odpowiednia poprawka została naniesiona w umowie o zawieszeniu do 2040 r antydumpingowego dochodzenia przeciwko rosyjskiemu uranowi. Departament handlu Stanów Zjednoczonych i Rosatom podpisały ten dokument w poniedziałek.

„Ta ważna umowa pomoże ożywić amerykański sektor surowcowy, jednocześnie wzmacniając długoterminowe interesy strategiczne Ameryki” – ocenił szef departamentu Wilbur Ross.

Według Białego Domu w ubiegłym roku Rosja zajęła czwarte miejsce na liście największych dostawców uranu do elektrowni jądrowych w Stanach Zjednoczonych. W pierwszej trójce znalazły się Kanada, Kazachstan (posiada największe złoża uranowe na świecie) i Australia. „Nowe umowy z Waszyngtonem ustanawiają przewidywalne zasady dostępu rosyjskich produktów uranowych na rynek amerykański z perspektywy strategicznej i umożliwią wypełnienie wszystkich istniejących zobowiązań kontraktowych. Jeśli popyt na produkty uranowe będzie nadal rósł, to wielkość naszych dostaw może wzrosnąć” – skomentował nowe zasady Rosatom.

Departament energii USA nie przewiduje jednak wzrostu popytu na uran. Zapotrzebowanie na paliwo dla elektrowni jądrowych z 42,5 mln funtów w 2020 roku spadnie do 36,4 mln w ciągu najbliższych ośmiu lat.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Handel „czarnym złotem” wcale nie jest taki łatwy

Przegląd najciekawszych newsów z branży energetycznej ::”Wirtualny Nowy Przemysł”: Być „paniskiem” i węglowym królem? ...

Po oświadczeniach czas na duplikaty faktur

Zamieszanie z oświadczeniami dotyczącymi statusu odbiorcy końcowego chyba definitywnie dobiegło końca. Ale to nie ...

Orlen wystąpił o odszkodowanie za brudną ropę

Koncern domaga się rekompensaty za koszty poniesione w związku z przerobem zanieczyszczonego surowca i ...

Ceny ropy przed nową próbą

Ropa tanieje i spada poniżej kolejnych poziomów wsparcia. Ile będzie kosztowała wkrótce? 40? 30?, ...

Nie ma szans na obniżki cen paliw

Choć w pierwszym tygodniu roku ceny na stacjach symbolicznie spadły, to jednak średni poziom ...

Czeka nas nowy podatek w paliwie?

Kontrolowane przez państwo Orlen i Lotos zgodnym chórem obiecują, że nie będą przerzucać na ...