Jako pierwszy wyniki opublikował Tauron. Grupa miała w I kw. 2024 r. 531 mln zł zysku netto i 1,53 mld zł EBITDA. Przychody ze sprzedaży i rekompensaty wyniosły w I kw. 9,3 mld zł. Spadki przychodów zanotowano zarówno w obszarze handlu detalicznego, jak i hurtowego energią elektryczną.
Spółka tłumaczy to głównie efektem niższych cen oraz niższego przeciętnego wolumenu sprzedaży. Spadają także dochody sektora wytwarzania, co jest efektem mniejszego zapotrzebowania na pracę bloków węglowych, które coraz częściej muszą ustępować miejsca energii odnawialnej.
Tauron inwestuje w energię odnawialną
W I kw. 2024 r. sektor wytwarzanie łącznie wyprodukował 2,72 TWh energii elektrycznej, czyli o 19 proc. mniej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Aby temu przeciwdziałać, Tauron inwestuje w OZE.
Czytaj więcej
Tauron dostrzega realne ryzyko w utracie przychodów w efekcie nowej ustawy mrożącej ceny energii od 1 lipca. Częste redukcje pracy bloków węglowych...
– Grupa Tauron jest w trakcie realizacji pięciu farm wiatrowych o łącznej mocy 164,9 MW i trzech farm fotowoltaicznych o łącznej mocy 199 MW – mówił wiceprezes Michał Orłowski.
Z istotnych ryzyk dla prowadzenia działalności biznesowej spółka rozpoznaje m.in. konsekwencje wydłużenia obowiązywania mechanizmu ceny maksymalnej na drugie półrocze 2024 r. w wysokości do 500 zł/MWh, utrzymując stosowanie rekompensat i zaliczek.
– Tauron rozpoznaje potencjalne ryzyko utraty przychodów w sektorze sprzedaż z tytułu sprzedaży energii elektrycznej do klientów taryfowych w drugiej połowie 2024 r. – czytamy w raporcie kwartalnym spółki.
Przypomnijmy, że energię na rok kolejny kontraktuje się z rocznym wyprzedzeniem po cenach już znanych.
Duży skok zysku Enei
W odmiennych nastrojach byli po wynikach kwartalnych członkowie zarządu Enei. W I kw. 2024 r. Enea wypracowała wynik EBITDA na poziomie 1,87 mld zł. To wzrost o 832,9 mln zł rok do roku. Z kolei zysk netto przypadający na akcjonariuszy jednostki dominującej wyniósł ponad 1 mld zł. Rok wcześniej było to 251 mln zł.
Czytaj więcej
Wytwarzanie energii elektrycznej pompuje wyniki poznańskiej spółki za I kw. 2024 r. Enea poprawia znacząco zysk netto, a elektrownie systemowe stan...
Patrząc na poszczególne sektory działalności, obszar wytwarzania odnotował wynik EBITDA na poziomie 929,9 mln zł (wzrost rok do roku o 439,7 mln zł). Wyższy wynik EBITDA to efekt głównie wzrostu rezultatów elektrowni zawodowych, konwencjonalnych. Odnotowano wzrost marży na obrocie, wzrost przychodów z tytułu rynku mocy przy jednoczesnym spadku wyniku koncesji na wytwarzanie.
– W całym obszarze wytwarzania istotny jest efekt bazy analogicznego okresu roku ubiegłego dotyczący poniesionych kosztów z tytułu odpisu na Fundusz Wypłaty Różnicy Ceny – tłumaczy Enea lepsze wyniki rok do roku.
Pytany o nowe taryfy na drugą połowę roku i możliwe ich spadki względem obecnego poziomu, a tym samym obniżki części przychodów, Marek Lelątko, wiceprezes ds. ekonomiczno-finansowych, podkreślił, że Enea rozpoznaje ryzyka regulacji dotyczące nowego mrożenia cen energii, ale w kontekście ogólnym, jak każda inna regulacja.
– Niektóre rozwiązania są pozytywne, niektóre negatywne. Te mogą być negatywne, ale proces legislacyjny jeszcze się nie zakończył, więc nie wiemy, jaki będzie finał – powiedział. Co ciekawe, Enea zdradziła, że prezes URE już wezwał spółki do przedstawienia nowych wniosków taryfowych na drugą połowę tego roku, licząc od 1 lipca. – Jesteśmy w tym procesie, wszystko liczmy, ale zmiennych jest bardzo wiele – powiedział wiceprezes Enei ds. handlu Bartosz Krysta.