Trwa spór udziałowców. Został miesiąc na uratowanie Rafako

Niecały miesiąc został akcjonariuszom Rafako, a więc PBG i Polskiemu Funduszowi Rozwoju, na znalezienie środków finansowych na uratowanie firmy.

Publikacja: 07.07.2023 03:00

Trwa spór udziałowców. Został miesiąc na uratowanie Rafako

Foto: materiały prasowe

Oba podmioty toczą spór o wizje ratowania spółki, widoczny na ostatnich walnych zgromadzeniach Rafako. Szans na porozumienie nie widać, podobnie jak nowego inwestora, a sprawę zaogniają ostatnie wypowiedzi byłego już prezesa Rafako.

W grudniu 2022 r. ARP udzieliła spółce pomocy publicznej na restrukturyzację rzędu 100 mln zł. Znacząca część środków została już wydana, a pozostałe 44 mln zł jest zamrożone jako gwarancje na potrzeby startu Rafako w przetargach na nowe zamówienia.

Z tego co wiemy, PFR nigdy nie zobowiązał się dokapitalizować spółki. TFI z grupy PFR, na której czele stoi Paweł Borys, odpiera zarzuty, podkreślając, że zależy jej na przyszłości Rafako, stąd inicjatywy pomocy. Maciej Stańczuk, obecny prezes Rafako, podkreśla, że chce wypracować najlepsze rozwiązanie, ale nie może ono być kroplówką pozwalającą przetrwać miesiąc lub kilka, tylko ma zapewnić spółce stabilność. – Jest ona w trudnej, ale nie beznadziejnej sytuacji, ale medialne straszenie, że spółka upadnie, a na jej ewentualnej upadłości stracą państwowe firmy, jest nieodpowiedzialną grą – ostrzega Stańczuk.

Czytaj więcej

Czy Agencja Rozwoju Przemysłu pomoże Rafako

Po zawartej w marcu 2023 r. ugodzie z Tauronem, w spółce miał pojawić się nowy inwestor, MS Galleon. Ten jednak się wycofał. Rozpoczęły się poszukiwania alternatywnego scenariusza dla firmy. PBG i PFR nadal szukają nowego inwestora. W międzyczasie z inicjatywą wyszedł PFR, przesyłając do spółki modyfikacje projektów uchwał WZ. Ustaliliśmy, że podczas obrad zgromadzenia chciał doprowadzić do zmian w składzie rady nadzorczej poprzez powołanie przedstawicieli spółek Skarbu Państwa. Co najważniejsze, aby dać Rafako czas na chwilowe przetrwanie, PFR przygotował także projekt uchwały, dotyczący obligacji zamiennych zastępujących obligacje zwykłe objęte przez ARP, których emisja po dokonanej konwersji mogłaby doprowadzić do zwolnienia na potrzeby bieżące spółki środków dotychczas zabezpieczających niewykorzystane limity gwarancji. Taka możliwość zgodnie z udzieloną pomocą publiczną istniała, ale dopiero od początku 2026 r. PFR chciał jednak proces ten przyspieszyć i odblokować tym samym środki na poziomie 44 mln zł. PBG mogło się na to zgodzić w zamian jednak za gwarancje dalszego dokapitalizowania, zabezpieczającego możliwość funkcjonowania nie tylko w perspektywie krótkoterminowej. PFR jednak nie złożył jeszcze wiążących deklaracji.

Do głosowania nad tymi projektami uchwał miało dojść 5 lipca. Nie przystąpiono jednak do ich głosowania, wobec ich zdjęcia z porządku obrad, uchwałą popartą przez PBG. Zapytaliśmy o stanowisko PFR, a także o postulaty, o których dowiedzieliśmy się z projektów uchwał. PFR przyznaje, że brak podjęcia kluczowych uchwał dotyczących bezwarunkowej konwersji zadłużenia na akcje na ostatnim NWZ Rafako blokuje możliwość podjęcia trudnego, ale wciąż możliwego do zrealizowania procesu restrukturyzacji tej firmy. – W zaistniałej sytuacji w dalszym ciągu analizujemy wszystkie możliwe scenariusze prowadzące do ustabilizowania sytuacji Rafako i powrotu spółki do normalnej aktywności biznesowej, co pozostaje naszym głównym celem w tym procesie – podkreśla wchodzące w skład PFR, PFR Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych w odpowiedzi na nasze pytania.

Fundusz, jako jeden z akcjonariuszy Rafako – jak podkreśla – wielokrotnie podejmował działania mające wspomóc proces restrukturyzacji. Co ważne, PFR zdradza także, że „aktywnie angażował się w proces inwestorski samodzielnie lub wraz z dwoma inwestorami branżowymi”, którzy w różnym czasie przystępowali do rozmów w sprawie inwestycji w Rafako. „Żaden z tych procesów nie uzyskał jednak akceptacji przedstawicieli akcjonariusza większościowego, jakimi są podmioty z grupy kapitałowej PBG w restrukturyzacji w likwidacji i ich wierzyciele” – czytamy w stanowisku nadesłanym redakcji. Fundusz popierał również współpracę z innym potencjalnym inwestorem, a więc z należącą do Michała Sołowowa firmą MS Galleon, który jednak wycofał się z dalszej realizacji transakcji w II kwartale 2023 r.

PFR tłumaczy, że wielokrotnie podejmowane rozmowy z zarządcą PBG nie przyniosły decyzji, które pozwoliłyby na skuteczne zdynamizowanie procesu restrukturyzacji Rafako, włącznie z koniecznymi zmianami właścicielskimi.

Oba podmioty toczą spór o wizje ratowania spółki, widoczny na ostatnich walnych zgromadzeniach Rafako. Szans na porozumienie nie widać, podobnie jak nowego inwestora, a sprawę zaogniają ostatnie wypowiedzi byłego już prezesa Rafako.

W grudniu 2022 r. ARP udzieliła spółce pomocy publicznej na restrukturyzację rzędu 100 mln zł. Znacząca część środków została już wydana, a pozostałe 44 mln zł jest zamrożone jako gwarancje na potrzeby startu Rafako w przetargach na nowe zamówienia.

Pozostało 89% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Energetyka Zawodowa
Różne strategie oczekiwania na wydzielenie węgla ze spółek
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Energetyka Zawodowa
Litwa pomoże odbudować energetykę Ukrainy po atakach Rosji
Energetyka Zawodowa
Amerykański stan znalazł sposób na ekologów. Blokowali wydobycie ropy
Energetyka Zawodowa
Polski węgiel spalany dla Ukrainy bez opłat ETS? Komisja Europejska się nie zgadza
Energetyka Zawodowa
Niespodziewane efekty reformy rynku energii