Zagadkowy rajd na akcjach EC Będzin trwa

Kiedy fala wątpliwości rośnie, kolejne kroki organów kontrolnych nabierają tempa. Ale chętnych na akcje EC Będzin nadal nie brakuje.

Aktualizacja: 30.06.2023 06:08 Publikacja: 30.06.2023 03:00

Zagadkowy rajd na akcjach EC Będzin trwa

Foto: PAP/Zbigniew Meissner

Podobnie jak w ubiegły piątek i ostatnią środę, także i w czwartek – 29 czerwca – ze względu na ogromny popyt na akcje, po mniej więcej pół godzinie od startu notowań handel został zawieszony.

W czwartek rano popyt był tak duży, że kurs EC Będzin skoczył ok. 28 proc., sięgając 112 zł. Obroty w zaledwie ok. 30 minut osiągnęły wartość blisko 1,3 mln zł. Dla porównania dzień wcześniej, po zakończeniu notowań wartość obrotów sięgnęła blisko 3 mln zł.

Inwestorzy biją się o akcje, których jeszcze nie wykupiła Grupa Altum, a która systematycznie kupuje papiery EC Będzin. Free Float wynosi obecnie już tylko 9,28 proc.

Czytaj więcej

Gorąca atmosfera wokół akcji Będzina

O ile jeszcze pod koniec 2022 r. Grupy Altum nie było w akcjonariacie firmy, o tyle teraz ma ona już ponad 46 proc. udziałów. – Podtrzymuję swoje wcześniejsze deklaracje w kwestii szans i rozwoju spółki Elektrociepłownia Będzin – mówił „Rzeczpospolitej” nowy prezes Grupy Sławomir Wołyniec. Nie zdradzał jednak, jakie to perspektywy. Wołyniec, jak i wiceprezes Altum Przemysław Bałdyga są w radzie nadzorczej EC Będzin, a Sławomir Wołyniec jest nawet jej wiceprzewodniczącym.

To nie koniec. Wołyniec jest także prezesem firmy V-Project, handlującej surowcami, głównie węglem. Wołyniec w odpowiedzi na pytania „Rzeczpospolitej” przyznaje, że „V-Project SA jest jednym z dostawców węgla m.in. dla potrzeb Elektrociepłowni Będzin od roku 2020”. V-Project SA ma nawet biuro handlowe w Będzinie.

Mimo pojawiających się postulatów zawieszenia kursu spółki, Komisja Nadzoru Finansowego studzi nastroje. KNF miała celowo powstrzymać się przed zawieszeniem handlu akcjami w związku z podejrzeniami o manipulację kursem.

Nie zdecydowano się na ten krok, ale UKNF już od pewnego czasu bada szeroko i szczegółowo kwestię ostatnich zachowań kursu akcji EC Będzin, czyli takiego skoku notowań w krótkim czasie.

– Sprawa jest „rozwojowa i wielowątkowa”, UKNF zaś ma już pierwsze ustalenia, którymi podzieli się niebawem z rynkiem – mówił kilka dni temu „Rzeczpospolitej” Jacek Barszczewski, rzecznik KNF. Tłumaczył, że brak zawieszenia obrotu akcjami EC Będzin jest uzasadnioną i świadomą decyzją KNF, wynikającą z litery prawa. KNF traktuje sprawę EC Będzin priorytetowo, sama kontrola zaś miała trwać już wcześniej, zanim sprawa wybuchła z całą mocą 22 czerwca (o raport poprosił też premier Morawiecki).

Nie czekając na ruch KNF, zarząd EC Będzin złożył już we wtorek, 27 czerwca, zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa polegającego na manipulacji kursem akcji spółki.

W ciągu ostatnich sześciu miesięcy doszło na akcjach EC Będzin do niebywałego wręcz wzrostu. Jeszcze na początku roku akcje tej spółki, która przyniosła straty netto rzędu 70,5 mln (I kw. 2023 r.), szybko zyskiwały na wartości. Niebywałe rekordy – bez żadnych podstaw rynkowych, regulacyjnych – były widziane w czerwcu, kiedy spółka zyskiwała na wartości blisko 1000 proc. Przez cały ten okres Grupa Altum systematycznie dokupowała akcje EC Będzin, stając się niepostrzeżenie głównym akcjonariuszem posiadającym 46 proc. akcji.

Drobni inwestorzy, widząc to, mogli założyć, że pojawi się wezwanie na akcje po jeszcze wyższych cenach. Potencjalnie istotny dla wartości akcji komunikat został ujawniony tydzień temu, gdy EC Będzin poinformowała o potencjalnym wspólnym przedsięwzięciu z Orlen Synthos Green Energy. Jednak atomowa spółka od razu zdemontowała spekulacje o wspólnych działaniach.

Wzrostom nie przeszkadza fakt, że KNF w poniedziałek rozpoczęła kontrolę w biurach EC Będzin. Władze spółki potwierdziły nam, że były przesłuchiwane, a kontrolerzy zabezpieczyli dokumentację, m.in. dane ze skrzynek pocztowych oraz telefonów komórkowych. Jednocześnie, jak zapewnia nas Marcin Chodkowski, wiceprezes ds. korporacyjnych elektrociepłowni, władze spółki złożyły do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu manipulacji kursem akcji. – Jesteśmy zdecydowani bronić naszej reputacji i gwarantować, że wszystkie nasze działania są w pełni zgodne z prawem – zapewnia Chodkowski. Kolejny tydzień może przynieść więcej informacji na temat ustaleń instytucji kontrolnych.

Podobnie jak w ubiegły piątek i ostatnią środę, także i w czwartek – 29 czerwca – ze względu na ogromny popyt na akcje, po mniej więcej pół godzinie od startu notowań handel został zawieszony.

W czwartek rano popyt był tak duży, że kurs EC Będzin skoczył ok. 28 proc., sięgając 112 zł. Obroty w zaledwie ok. 30 minut osiągnęły wartość blisko 1,3 mln zł. Dla porównania dzień wcześniej, po zakończeniu notowań wartość obrotów sięgnęła blisko 3 mln zł.

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Energetyka Zawodowa
Ekonomiczny żywot starych węglówek Taurona dobiega końca. Zwolnień nie będzie
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Energetyka Zawodowa
Rekordowe wyniki Taurona. W tle 8 miliardów rekompensat
Energetyka Zawodowa
Raport dla Orlenu o Bartłomieju Sienkiewiczu. Ekspert: To jest czarny PR
Energetyka Zawodowa
Kolejne zmiany kadrowe w Orlenie. Wiadomo kto jest w zarządzie
Energetyka Zawodowa
Producenci cementu mają pomysł jak obniżyć ceny