Zakaz świadczenia usług inżynieryjnych w Rosji może pozbawić rosyjską energetykę oryginalnych części zamiennych i usług inżynieryjnych do obsługi sprzętu, pisze gazeta "Kommersant". Nowe sankcje Białego Domu, które weszły w życie 18 czerwca, nie pozwalają na wykonywanie usług i dostawy sprzętu oraz technologii dla energetyki Rosji.

Czytaj więcej

Niemcy nie sprzedadzą Węgrom urządzeń do atomówki Paks

„GE serwisowało turbiny gazowe i parowe w rosyjskich elektrociepłowniach, a także inne urządzenia w sektorze przemysłowym. Umowa serwisowa obejmuje zwykle zdalny monitoring, doradztwo, inspekcje z udziałem zaangażowanie zagranicznych inżynierów, naprawę i wymianę części zamiennych” – wylicza Kommersant.

General Electric zamyka Rosjanom dostęp do rysunków technicznych i baz danych

Teraz to wszystko przestanie funkcjonować. GE potwierdził, że nie będzie już świadczyć usług inżynieryjnych w Rosji: „Prowadzimy kompleksową ocenę wpływu nowego pakietu amerykańskich sankcji na naszą pracę w regionie i nadal współpracujemy z właściwymi organami w zakresie przestrzegania ograniczeń i przepisów” – wyjaśnia koncern.

Czytaj więcej

Kazachstan nie chce elektrowni jądrowej z Rosji

Nie tylko brak amerykańskiego serwisu stanowi zagrożenie dla pracy rosyjskich siłowni konwencjonalnych. Według źródeł Kommersanta amerykańskie firmy zamkną Rosjanom dostęp do rysunków technicznych i baz danych, bez których inni specjaliści nie będą mogli przeprowadzać przeglądów i napraw w rosyjskich elektrowniach i innych obiektach przemysłowych. Ponadto GE prawdopodobnie zaprzestanie dostarczenia oryginalnych części zamiennych, które nie mają odpowiedników w samej Federacji Rosyjskiej.