prof. Popczyk: monizm elektryczny to przyszłość energetyki

Jeśli traktujemy poważnie transformację energetyki to rozwiązaniem jest monizm elektryczny – mówi prof. Jan Popczyk z Politechniki Śląskiej, gość programu Michała Niewiadomskiego.

Publikacja: 13.11.2019 12:33

prof. Popczyk: monizm elektryczny to przyszłość energetyki

Foto: prof. Jan Popczyk

Gość podkreślił, że polską energetykę trzeba transformować do zupełnie nowej jakości, to kluczowa sprawa. – Cel jest jasny, w 2050 r. mamy być bez paliw kopalnych – mówił Popczyk.

– Transformację energetyki nie da się załatwić za pomocą czarodziejskiej różdżki. Trzeba uruchomić wiele procesów i mieć pomysł na ich skoordynowanie, aby wszystko szło w kierunku neutralności klimatycznej – dodał.

Tłumaczył, że węgiel jest jednym z 3 głównych paliw kopalnych. Mamy jeszcze ropę naftową i gaz. – Jeśli chodzi o wygaszanie energetyki paliw kopalnych, na początku górnictwa, potem paliw transportowych i gazownictwa, mamy różne tempa. Nie wyobrażam sobie, że Polska zdoła ułożyć sobie stosunki z Unią bez wygaszenia energetyki węglowej w 2040-2045 r. – mówił Popczyk.

Przyznał, że „Polityka energetyczna Polski do 2040 roku” jest i jej nie ma. – Mija rok od jej ogłoszenia, a rząd nie ma argumentów do obrony tej  polityki. Musimy dokonać wielu radykalnych zmian. Polityka energetyczna musi być całkowicie zmieniona – podkreślił.

Monizm elektryczny

Popczyk zaznaczył, że przyszłość nie należy do polityki energetycznej. – Jeśli traktujemy poważnie transformację energetyki to rozwiązaniem jest monizm elektryczny – mówił.

– Monizm elektryczny to zaspokajanie wszystkich potrzeb energetycznych. Dzisiaj mamy 3 rynki końcowe: rynek energii elektrycznej, rynek ciepła i rynek paliw transportowych. Wszystkie te rynki w kolejnych dekadach zostaną zastąpione energią elektryczną ze źródeł odnawialnych – dodał.

Popczyk podkreślił, że efekt osiągniemy tylko wtedy, jeżeli elektryfikację ciepłownictwa poprzedzimy pasywizacją budownictwa. Musimy radykalnie obniżyć zapotrzebowanie na ciepło do celów grzewczych i produkcji ciepłej wody.

– Technologie już mamy, a kolejne 30 lat można poświęcić na szukanie lepszych, bardziej efektywnych. W Polsce nie można było tego powiedzieć jeszcze 5 lat temu, dzisiaj technologię mamy. W ostatnich latach dokonał się skok rozwojowy w zakresie energetyki wiatrowej morskiej, to jest szokowa zmiana – ocenił Popczyk.

Na początku roku została uruchomiona morska farma wiatrowa 1200 MW. To jest równowartość elektrowni węglowej jak Ostrołęka.

– Mówi się, że mamy do czynienia ze źródłami niestabilnymi. Zawsze powtarzam, że te źródła są bardzo stabilne, tylko z wymuszoną produkcją. Umiemy prognozować pogodę, słońce i wiatr, więc są to źródła stabilne pod względem przewidywania. Chociaż mają niesympatyczny profil produkcji energetycznej – tłumaczył profesor.

Inaczej pracują elektrownie morskie, inaczej lądowe, a inaczej fotowoltaika. – Jeżeli połączymy te 3 źródła, to luk bez zasilania nie ma dużo. Mamy jeszcze elektrownie biogazowe, które służą do wypełnienia deficytów, kiedy źródła z wymuszoną produkcją nie gwarantują prądu – mówił Popczyk.

Zauważył, że dokonuje się rewolucja w zakresie akumulatorów i magazynowania energii. – Powstają wielkie programy rozwoju akumulatorów kwasowo-ołowiowych. Okazuje się, że jest w nich wielki potencjał, który już jest wykorzystywany. Jeżeli dopuścimy mechanizmy rynkowe do gry, natychmiast szukają miejsc, gdzie są potrzeby i można wystawić technologię – mówił gość.

– Jeżeli będziemy mieć monizm elektryczny, otwiera się wielki potencjał zarządzania energią – dodał.

Energetyka Zawodowa
Raport dla Orlenu o Bartłomieju Sienkiewiczu. Ekspert: To jest czarny PR
Energetyka Zawodowa
Kolejne zmiany kadrowe w Orlenie. Wiadomo kto jest w zarządzie
Energetyka Zawodowa
Producenci cementu mają pomysł jak obniżyć ceny
Energetyka Zawodowa
Dyrektywa budynkowa nie umożliwi eksmisji
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Energetyka Zawodowa
Problemy ministerstwa z elektrowniami węglowymi. Inwestorzy zdezorientowani