Jak podał w środę Orlen, projekt Atlas otrzyma 223 mln euro z Funduszu Innowacyjnego Unii Europejskiej. Celem przedsięwzięcia jest zatłaczanie 6 mln ton CO2 rocznie.

Atlas jest wspólnym projektem Orlen Upstream Norway, norweskiej spółki Aker BP oraz firmy Höegh Evi, która będzie odpowiadać za logistykę transportu dwutlenku węgla. Projekt zakłada wykorzystanie koncesji EXL011, obejmującej obszar przeznaczony do magazynowania CO2 w norweskiej części Morza Północnego. 

Koncesja należy w 80 proc. do Aker BP, pełniącego funkcję operatora, oraz w 20 proc. do Orlen Upstream Norway. Partnerzy zamierzają zbudować instalacje umożliwiające zatłaczanie i trwałe przechowywanie dwutlenku węgla w strukturach geologicznych położonych około 2 tys. metrów pod dnem morza. Koncesja należy w 80 proc. do Aker BP, pełniącego funkcję operatora, oraz w 20 proc. do Orlen Upstream Norway. Firmy zamierzają zbudować instalacje umożliwiające zatłaczanie i trwałe przechowywanie dwutlenku węgla w formacjach geologicznych położonych około 2 tys. metrów pod dnem morza.

Czytaj więcej

Areszt dla byłych menedżerów Orlenu. Wyjdą, jak wpłacą gigantyczne kaucje

„Gaz będzie dostarczany na miejsce w postaci płynnej za pomocą wyspecjalizowanych statków” – wyjaśnił Orlen.

Zgodnie z założeniami projektu dwutlenek węgla będzie zatłaczany bezpośrednio z jednostek transportowych. Pozwoli to uniknąć konieczności budowy i późniejszej eksploatacji platform nawodnych służących do odbioru gazu i jego wtłaczania pod ziemię.

Według Orlenu takie rozwiązanie może ograniczyć zarówno wydatki inwestycyjne, jak i koszty późniejszego funkcjonowania magazynu.

Ostateczna decyzja inwestycyjna dotycząca realizacji projektu ma zostać podjęta w 2028 r. Orlen i Aker BP zakładają, że przy zachowaniu harmonogramu instalacja rozpocznie działalność w 2031 r.

Miliony ton CO2 trafią pod dno Morza Północnego

„Planowana przepustowość instalacji to 6 mln ton CO2 rocznie, jednak warunki geologiczne koncesji pozwalają na zwiększenie zatłaczania do co najmniej 10 mln ton rocznie, w przypadku odpowiedniego zainteresowania ze strony klientów” – zaznaczył Orlen. Wskazał przy tym, że partnerzy przedsięwzięcia „planują wykorzystać na koncesji instalacje modułowe, które ułatwią sprawne skalowanie projektu”.

„Podziemne magazynowanie dwutlenku węgla to szansa na dalsze funkcjonowanie tych gałęzi przemysłu, w których ograniczenie emisji jest trudne ze względów technologicznych. Zamiast ponosić koszty emisji albo ograniczać działalność, firmy z tych branż będą mogły wyłapywać dwutlenek węgla i składować go w podziemnych magazynach, takich jak Atlas – wytłumaczył wiceprezes Orlenu ds. upstream Wiesław Prugar.

Czytaj więcej

Złe wiadomości z rynku gazu po złych wiadomościach z cieśniny Ormuz

Jak podkreślił, decyzja Komisji Europejskiej o dofinansowaniu tego projektu „potwierdza jego innowacyjność, potencjał w zakresie ograniczania emisji, a także efektywność kosztową”. „Dzięki współpracy Orlen z Aker BP i Höegh Evi możemy oferować rozwiązania, na które czeka europejski przemysł. To także metoda, by wykorzystać kompetencje i doświadczenia zdobywane w projektach upstream w innych gałęziach gospodarki” – dodał Prugar, cytowany w komunikacie koncernu.

Orlen wyjaśnił, że partnerzy projektu Atlas planują, że CO2 będzie zatłaczany bezpośrednio ze statków transportowych, co pozwoli wyeliminować konieczność budowy, a następnie obsługi nawodnych platform do odbioru i zatłaczania. Takie rozwiązanie – jak zaznaczył koncern – umożliwi zmniejszenie nakładów inwestycyjnych i operacyjnych związanych z funkcjonowaniem magazynu.

Projekt Atlas wśród beneficjentów unijnego programu

Atlas znalazł się w gronie 77 przedsięwzięć wybranych przez Komisję Europejską do wsparcia z Funduszu Innowacyjnego w ramach programu dotyczącego technologii neutralnych emisyjnie. Łączna wartość przyznanych dotacji wynosi 3,4 mld euro.

Zainteresowanie programem było znacznie większe niż dostępna pula wsparcia. O dofinansowanie ubiegało się 358 projektów, których autorzy wnioskowali łącznie o 17,5 mld euro.

Orlen jest koncernem multienergetycznym działającym w sektorach rafineryjnym, petrochemicznym, wydobywczym i energetycznym. Grupa prowadzi rafinerie w Polsce, Czechach i na Litwie oraz sieć stacji paliw w kilku krajach Europy. Rozwija również działalność w obszarze odnawialnych źródeł energii, a w planach ma także inwestycje w energetykę jądrową opartą na małych reaktorach modułowych (SMR).