Według "Dziennika Zachodniego" doszło do pożaru wentylatora w jednym z bloków. Na miejscu zdarzenia już 15 zastępów strażackich.

Czytaj więcej

Najnowocześniejszy blok węglowy w Elektrowni Jaworzno zdał testy operatora

- Zapalił się olej układu hydraulicznego wentylatora spalin. Ogień został jednak szybko opanowany, nie ma żadnych osób poszkodowanych. Obecnie trwa zabezpieczanie całego miejsca zdarzenia. Blok został aktualnie wyłączony z użytkowania – powiedział „Dziennikowi Zachodniemu” mł. kpt. Michał Dyl, oficer prasowy KM PSP w Jaworznie.

Z ogniem i zagrożeniem zmagało się około 15 strażackich zastępów. Sytuacja została już opanowane — informuje Tauron, właściciel elektrowni.

Blok 910 MW uruchomiono z opóźnieniem w listopadzie 2020 r. Kilka miesięcy później został wyłączony z powodu usterek. Ponownie uruchomiono go - także z opóźnieniem - pod koniec kwietnia 2022 r. Później był czasowo wyłączany jeszcze dwukrotnie.

Tauron toczył wielomiesięczny spór z firmą Rafako, która wykonała warty ponad 6 mld zł blok energetyczny w Jaworznie. Wykonawca twierdził, że usterki wynikają z nieodpowiedniej jakości węgla dostarczanego do jednostki. Ostatecznie ugodę podpisano w marcu 2023 r.

Elektrownia w Jaworznie należy do koncernu Tauron, którego największym udziałowcem jest Skarb Państwa.

W mediach społecznościowych pojawiły się komentarze, że to kolejny przykład działania służb rosyjskich w Polsce. Kolejne podpalenie, tym razem infrastruktury krytycznej.