"Na ten moment cena maksymalna została ustalona na II połowę roku. Przy kolejnej ustawie budżetowej trzeba będzie podejmować nowe decyzje" - powiedziała Paulina Hennig-Kloska.
Minister klimatu i środowiska dodała, że jednym z celów przedłużenia mechanizmu utrzymywania ceny maksymalnej jest "kreowanie cen energii akceptowalnych dla gospodarstw domowych".
Czytaj więcej
Nowe taryfy na energię elektryczną do końca 2025 r., w sytuacji, kiedy nie mamy jeszcze w pełni zabezpieczonych dostaw prądu na przyszły rok, to dl...
"Z jednej strony jest cena maksymalna, która ma stabilizować sytuację gospodarstw domowych, ale także samorządów i szpitali, oraz małych firm, ale z drugiej jest także bon energetyczny, który będzie rekompensował tę niewielką podwyżkę" - powiedziała Hennig-Kloska.
Mówiła, że proponowane przez ministerstwo rozwiązanie zawiera dwa elementy - cenę maksymalną, "która ma stabilizować sytuację szpitali, przedsiębiorstw, gospodarstw domowych, jednostek samorządu, małych i średnich przedsiębiorstw" oraz bon energetyczny, aby "walczyć z ubóstwem energetycznym".
Ministra stwierdziła, że walka z ubóstwem energetycznym "będzie skuteczniejsza".
- Na rynku ceny spadły, jest przestrzeń do obniżenia taryf również dla gospodarstw domowych. Natomiast część spółek energetycznych, ale też część podmiotów w gospodarce, jak szpitale, zakontraktowało się na dłużej na wyższych cenach. Stąd ten okres wyjścia musi być dłuższy, etapami - mówiła ministra.
Ile wyniesie cena maksymalna prądu
Zgodnie z projektem ustawy o bonie energetycznym, cena maksymalna prądu w II połowie 2024 r. ma wynieść 500 zł za MWh dla gospodarstw domowych oraz 693 zł za MWh dla jednostek samorządu, podmiotów użyteczności publicznej oraz dla małych i średnich przedsiębiorców. Obecnie cena maksymalna energii dla gospodarstw domowych to 412 zł netto - bez VAT i akcyzy - za 1 MWh w przypadku odbiorców, którzy nie przekraczają wyznaczonych limitów.
Czytaj więcej
Niebawem w wykazie prac legislacyjnych powinien pojawić się projekt ustawy o bonie energetycznym. Stanie się to w tym lub w kolejnym tygodniu. Rozw...
Projektowa ustawa przewiduje, że bon energetyczny będzie miał wartość 300 zł dla jednoosobowego gospodarstwa domowego, dla gospodarstwa 2-3 osobowego będzie miał wartość 400 zł, dla 4-5 osobowego - 500 zł, a dla sześcio- i więcej osobowego - 600 zł. Świadczenie to otrzymają osoby, których dochody nie przekraczają 2500 zł na osobę w gospodarstwie jednoosobowym albo 1700 zł na osobę w gospodarstwie wieloosobowym.