Magyar zorganizował w okolicy elektrowni konferencję prasową, podczas której poinformował, że między miejscowościami Paks a Dunaszentbenedek trwają najtrudniejsze od trzech dekad prace, mające na celu podniesienie poziomu wody w Dunaju. Na miejscu pracuje około 130 osób, kolejnych 50 zajmuje się koordynacją działań, a ponad 100 ciężarówek transportuje kamień na plac budowy – dodał.

Czytaj więcej

Człowiek w czerni wychodzi z cienia. Kim jest miliarder Roman Karkosik, fundator pomnika Matki Bożej

– Otrzymaliśmy dobre wieści. Poziom wody przy elektrowni i stacji pomp wzrósł już o jeden centymetr – ogłosił szef węgierskiego rządu.

Premier poinformował, że – według aktualnych prognoz – do poniedziałkowego poranka poziom wody może spaść do 132 centymetrów poniżej zera na wodowskazie. Obniżenie się poziomu wody do –140 cm wymusiłoby całkowite zamknięcie elektrowni, która od tygodni pracuje z ograniczoną mocą. Woda z Dunaju jest używana do chłodzenia obiektu.

Węgry zatapiają barki w Dunaju i budują próg denny 

Węgierski rząd ogłosił w środę, 12 sierpnia, że w celu regulacji poziomu wody w rzece zbuduje tzw. próg denny – zanurzoną konstrukcję przypominającą tamę, usytuowaną poprzecznie na dnie koryta rzeki. Prace te mają potrwać kilka tygodni.

Czytaj więcej

Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech, nie żyje 12 osób

Rząd poinformował również, że w pobliżu elektrowni jądrowej zostaną zatopione dwie barki o długości 80 metrów, co ma na celu doraźne podniesienie poziomu wody – tak, aby dwie turbiny elektrowni mogły nadal pracować w trakcie budowy progu dennego.

Zatopienie barek może tymczasowo podnieść poziom wody o 20 centymetrów, podczas gdy budowa progu dennego ma spowodować jego wzrost nawet o metr.

Elektrownia w Paksu dysponuje czterema blokami o łącznej mocy wynoszącej około 2000 MW. W normalnych warunkach dostarcza blisko połowę energii elektrycznej wytwarzanej w kraju. Moc siłowni ograniczono z powodu rekordowo niskich wartości poziomu wody w Dunaju, wykorzystywanej do chłodzenia obiektu. Obecnie jedynie jej drugi blok pracuje z mocą 482 MW.