– Sprawa zerwania przez Finlandię kontraktu z Rosatom na budowę elektrowni jądrowej Hanhikivi-1 zostanie rozpatrzona w międzynarodowym arbitrażu. Jest to rażąca sprawa, oburzający przypadek, gdy Fennovoima (fiński inwestor elektrowni – red.) jednostronnie rozwiązała umowę z Rosatomem. Przedstawicielstwo handlowe Rosji towarzyszyło projektowi i wspierało go od momentu jego ogłoszenia w 2013 roku, było w kontakcie z lokalną administracją. Do końca roku miały rozpocząć się prace budowlane – powiedział Anton Łoginow, przedstawiciel handlowy Federacji Rosyjskiej w Helsinkach w wywiadzie dla z RIA Nowosti

Dodał, że zakontraktowano 90 procent sprzętu, zainwestowano ok. 1,7 mld euro, a strona rosyjska w pełni wywiązała się ze swoich zobowiązań.

„I nagle strona fińska podjęła taką decyzję. Wiem, że Rosatom próbował rozwiązać problem w drodze negocjacji, było kilka prób nawiązania dialogu. Ale ta propozycja nie znalazła zrozumienia po stronie fińskiej, co oznacza, że arbitraż międzynarodowy zajmie się sprawą i mamy nadzieję, że mimo obecnej trudnej sytuacji sprawa ta zostanie rozpatrzona bezstronnie – liczy przedstawiciel kraju, który w lutym napadł zbrojnie na Ukrainę.

Czytaj więcej

Nord Stream 1 ruszy w terminie. Rosyjski gaz ma popłynąć w czwartek

Wcześniej Aleksiej Lichaczow, dyrektor generalny państwowej korporacji Rosatom, powiedział, że odmowa fińskiego rządu realizacji projektu elektrowni jądrowej Hanihikivi-1 wspólnie z Rosją nie ma podstaw prawnych.

W maju spółka projektowa Fennovoima, w której Rosatom posiadał 34 proc., ogłosiła, że rozwiązała kontrakt z rosyjskim koncernem państwowym na budowę elektrowni jądrowej Hanhikivi-1 w Finlandii. Finowie nie chcieli prowadzić interesów z krajem-agresorem, który dopuszcza się ludobójstwa, gwałtów i eksterminacji cywilnej ludności Ukrainy.

Projekt Hanhikivi-1 przewidywał budowę jednoblokowej elektrowni jądrowej w oparciu o reaktor rosyjskiej konstrukcji VVER-1200 generacji 3+ o mocy 1200 MW. Fennovoima działała jako inwestor, właściciel i operator przyszłej elektrowni jądrowej. Generalnym projektantem i dostawcą urządzeń do elektrowni był rosyjski RAOS (część Rosatom). RAOS Project poinformował, że uważa rozwiązanie umowy za nieuzasadnione.

Fiński rząd zapewnia, że od strony prawnej rozwiązanie umowy zostało przeprowadzone prawidłowo.