Potrzebne są kompleksowe działania

Bruksela oczekuje, że do 2025 r. osiągniemy 55 proc. odzysku i recyklingu odpadów komunalnych, a do 2035 r. 65 proc. Składowowanie odpadów będzie zakazane .
Bruksela oczekuje, że do 2025 r. osiągniemy 55 proc. odzysku i recyklingu odpadów komunalnych, a do 2035 r. 65 proc. Składowowanie odpadów będzie zakazane .
Adobe Stock

Samo gospodarowanie odpadami to nie wszystko. Równie ważne są edukacja i aktywność w sferze innowacji.

Dobiega końca obecna kadencja europejskich instytucji. Będąc w podobnym okresie pięć lat temu, mieliśmy na stole propozycję poprzedniej Komisji Europejskiej (KE) dotyczącą gospodarki o obiegu zamkniętym (GOZ), która w przeważającej części skupiała się jednak na odpadach.

Z dzisiejszej perspektywy wiemy już, że jest to tylko jeden element cyklu życia. A odpowiednie działania powinny być adresowane także w pozostałym zakresie (czyli w odniesieniu do pozyskania surowca, projektowania, produkcji, dystrybucji i konsumpcji).

Szersze ujęcie

Dlatego właśnie w 2015 r. nowa KE przedstawiła pakiet w sprawie GOZ składający się z projektów dyrektyw odpadowych oraz planu działania pn. „Zamknięcie obiegu…”. W tym ostatnim zapowiedziała kilkadziesiąt inicjatyw, które zamierzała zrealizować w kolejnych latach. Z dzisiejszej perspektywy i po doświadczeniach prac nad poszczególnymi projektami z tej listy mamy pewność, że GOZ należy wdrażać nie tylko na wszystkich etapach cyklu życia, ale także we współpracy, która doprowadzi do stworzenia rozwiązań korzystnych i wykonalnych, w tym uwzględniających nasze krajowe realia i specyfikę polskiej gospodarki.

Już w połowie 2016 r. Polska, razem z innymi unijnymi państwami, zgodziła się na dalsze prace nad propozycjami KE w sprawie GOZ. Widzieliśmy słuszność tego kierunku, czyli – mówiąc w dużym skrócie – poprawiania wydajności surowcowej naszej gospodarki oraz lepszego gospodarowania odpadami. Nie oznacza to jednak, że dostrzegaliśmy tylko korzyści poszczególnych propozycji, czego przykłady wskazane są poniżej.

Wciąż nieustalone są zapisy rozporządzenia nawozowego, które ma zwiększyć wykorzystanie produktów pochodzących z przetwarzania odpadów roślinnych i zwierzęcych do nawożenia. Planowane przepisy – poprzez restrykcyjne zapisy dot. zanieczyszczeń – mogą niekorzystnie wpłynąć na polskich producentów nawozów, którzy stanowią istotny element krajowego przemysłu chemicznego.

Podobne wątpliwości pojawiają się chociażby w ramach toczącego się w Komisji Europejskiej pilotażu nad obliczaniem śladu środowiskowego, czyli metodykami, dzięki którym można zbadać negatywne oddziaływanie produktu na środowisko. Jeżeli wyniki tych prac posłużą w przyszłości do stworzenia obowiązujących w Unii przepisów, może to doprowadzić do pogorszenia sytuacji polskiego przemysłu z powodu wykorzystywanych do produkcji energii w Polsce surowców kopalnych.

Działania Polski

Niezwykle ambitny cel stoi także przed Polską, jeżeli chodzi o przyjęcie polskich przepisów wdrażających dyrektywy dotyczące odpadów, których zapisy zostały ustalone przez europejskie instytucje w połowie tego roku. Bruksela oczekuje, że do 2025 r. osiągniemy 55 proc. odzysku i recyklingu odpadów komunalnych, a do 2035 r. 65 proc.

Równie wysokie cele, bo dochodzące do 70 proc. recyklingu, wprowadzone zostały dla odpadów opakowaniowych. Sprawia to, że zdaniem wielu obecne rozwiązania dotyczące odpadów nie są wystarczające i należy wprowadzić zupełnie nowe metody zarówno zbierania, jak i zagospodarowania odpadów komunalnych. Niech istniejące już w niektórych państwach UE systemy depozytowe dla opakowań czy obowiązek rozdzielania odpadów surowcowych na więcej frakcji, będą tylko przykładami, które wymagają co najmniej rozważenia.

Należy z drugiej strony pamiętać, że samo gospodarowanie odpadami to nie wszystko. Równie ważne są edukacja i działania w sferze innowacji. Zauważenia wymaga więc fakt stworzenia w 2018 r. nowej Krajowej Inteligentnej Specjalizacji (KIS) GOZ, która może w znaczący sposób wspomóc transformację w kierunku GOZ w Polsce (Krajowe Inteligentne Specjalizacje są podstawą wydatkowania środków na badania i rozwój w ramach programu operacyjnego „Inteligentny rozwój”).

Trzeba również dostrzec, że część elementów wskazanych w planie działania KE znajduje odzwierciedlenie w działaniach czysto krajowych. Niech za przykład posłuży przyjęty w styczniu bieżącego roku program dla sektora górnictwa węgla kamiennego, który wpisuje się w europejskie ambicje tworzenia lepszych planów gospodarowania odpadami wydobywczymi. W ramach programu planuje się także utworzenie jastrzębskiego klastra energii, który zintensyfikowałby działania związane z odmetanowywaniem kopalnianego metanu.

Inną polską inicjatywą, powstałą długo przed propozycjami europejskimi, a mogącą obecnie być dobrą praktyką i wzorem dla innych państw, jest obowiązujące od 2009 r. zwolnienie od podatku od towarów i usług darowizn dokonywanych przez producentów, których przedmiotem są produkty spożywcze. Należy dostrzegać takie inicjatywy, gdyż są dobrymi przykładami realizacji GOZ na poziomie krajowym, również jeżeli zostały wprowadzone jeszcze przed propozycjami KE.

Jak zmierzyć postęp

Czy jesteśmy przygotowani na zmiany wynikające z europejskich propozycji w zakresie GOZ oraz czy będziemy potrafili zmierzyć zachodzące zmiany, to kolejne wyzwanie, przed którym stajemy. KE zapowiedziała w styczniu 2018 roku. tzw. ramy monitorowania GOZ, które – jak można przypuszczać – staną się w przyszłości podstawą oceny postępu w tej dziedzinie.

Trzeba jednak ocenić, że nie jest to system idealny i chociażby nie zawiera rozróżnienia na mechanizmy mierzenia etapu transformacji w odniesieniu do wyznaczonych celów i mierzenia oddziaływania tej transformacji na rozwój społeczny i gospodarczy.

W związku z tym na uwagę zasługuje próba stworzenia przez Polskę narodowego indeksu pomiaru transformacji w kierunku GOZ oraz jej oddziaływania (projekt finansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Gospostrateg). Dzięki temu Polska będzie miała możliwość nie tylko wdrażać GOZ – niezależnie od obowiązujących wymagań – ale także mierzyć postęp wprowadzania idei GOZ w naszym kraju.

Autor jest ekspertem ds. zrównoważonego rozwoju i gospodarki o obiegu zamkniętym

Mogą Ci się również spodobać

Gazprom wystartuje z dwóch brzegów

Rosjanie są pewni swego i zamierzają od razu zbudować dwie nitki Nord Stream 2. ...

Amerykanie w rosyjskiej energetyce

Zakup energetycznego biznesu Alstomu daje koncernowi General Electric sześć aktywów w Rosji. Zgodę na ...

Gazprom traci zysk i rynki

Pomimo wyższej sprzedaży, zysk gazowego giganta w pierwszym półroczu był niższy o blisko 10 ...

Sukces wezwania na akcje Duonu

Fortum Holding BV nabyło 93,4 proc. wszystkich walorów giełdowej spółki. Teraz może podjąć decyzje ...

Węglowa kampania do europarlamentu

Wiceminister energii obiecuje budowę kopalni i organizuje zrzutkę firm na promocję czarnego paliwa. Wbrew ...

Po pożarze zniszczone 1,2 km linii wysokiego napięcia

Ok. dwóch tygodni zajmie odbudowa ponad 1,2 km linii wysokiego napięcia zniszczonej w Tychach ...