Minister energii: Ważny jest balans

materiały prasowe

Katowicki szczyt wyznaczać może kierunki polityki klimatycznej UE w perspektywie kilku dekad – pisze minister energii.

Przed nami światowy szczyt klimatyczny COP24 – czas wymiany doświadczeń procesu transformacji politycznej, gospodarczej i społecznej kształtujących polityczną mapę świata i pokazujących kluczowe kierunki rozwoju. Będzie to także spotkanie, które wyznaczać może kierunki polityki klimatycznej UE w perspektywie kilku dekad.

Transformacja energetyczna jest konieczna – zarówno w Polsce, jak i na całym świecie. Nie powinna to być jednak rewolucja – tylko ewolucja. O wiele korzystniejsza i bardziej opłacalna jest dobrze przemyślana i zaplanowana przebudowa.

W tym przypadku chodzi o globalną przebudowę energetyki. Proces, który w wielu krajach przebiega i nadal będzie się toczyć w sposób adekwatny do warunków i potrzeb danego państwa.

Działania Polski

W Polsce właśnie zaprezentowano nową Politykę energetyczną w perspektywie roku 2040. Określa ona taki sposób transformacji energetycznej rodzimego sektora, który w sposób najbardziej wiarygodny zapewni bezpieczeństwo dostaw energii, efektywność energetyczną przy zmniejszeniu oddziaływania na środowisko i optymalne wykorzystanie zasobów energetycznych.

Realizacja celów polityki klimatycznej musi być oparta na rachunku ekonomicznym przy wykorzystywaniu innowacyjnych technologii. W tym czystych technologii węglowych, pozwalających na wykorzystanie tego surowca w sposób możliwie efektywny i przyjazny dla środowiska.

Polityka energetyczna zakłada również mocny nacisk na odnawialne źródła energii (OZE) i energetykę jądrową. Konieczny jest wiec sojusz sektorów OZE i węgla kamiennego – te dwa sektory są sobie po prostu potrzebne. Odnawialne źródła energii potrzebują źródeł konwencjonalnych – czyli węglowych lub gazowych – jako tzw. backupu. Z kolei energetyka konwencjonalna, aby spełniać określone parametry, powinna szukać rozwiązań w rozwoju źródeł odnawialnych.

Rygorystyczne wymagania klimatyczne mogą przekładać się wprost na konkurencyjność gospodarki i przenoszenie miejsc pracy w inne rejony świata. Nie możemy dopuszczać do zjawisk, które są niekorzystne dla rynku pracy, kondycji finansowej kraju czy rozwoju naszego rynku.

Bilans nakładów i efektów

Dyskusja na poziomie UE skupiona jest wokół problemu ograniczania emisji jako niezwykle ważnej kwestii dla poprawy jakości powietrza. W dyskursie publicznym pomijana jest przy tym kwestia zwiększenia zagospodarowania i pochłaniania CO2, czyli bilansowaniu emisji z zagospodarowaniem.

Konieczna jest przy tym pogłębiona analiza podjętych przez ostatnie 25 lat decyzji w zakresie środowiska. Powinna dać nam odpowiedź na kluczowe pytanie: czy nakłady na realizację polityki klimatycznej są współmierne do osiągniętych efektów. Rygorystyczne wymagania klimatyczne przekłada się przecież wprost na rynek pracy, zasobność obywateli czy rozwoju przemysłu państw UE.

Polska czyni starania, żeby wypełnić swoje zobowiązania dotyczące odnawialnych źródeł energii. Jesteśmy bardzo zaawansowani we wprowadzaniu efektywności energetycznej i zmniejszaniu energochłonności. W ciągu ostatnich lat polska elektroenergetyka przeznaczyła ogromne środki finansowe, na dostosowanie się do obowiązujących wymogów ochrony klimatu. Można powiedzieć, że należymy do światowej czołówki tych zmian.

Pożądanego sukcesu w walce ze zmianami klimatu nie da się jednak osiągnąć wysiłkiem samej Polski i samej Unii. Udział UE w globalnej emisji CO2 to tylko ok. 10 proc. Niewiele wobec wciąż rosnącej globalnej emisji. Walka ze zmianami klimatu wymaga zatem solidarnego wysiłku wszystkich krajów świata. A także realizmu – wszystkie kraje mają na uwadze konieczność zachowania konkurencyjności gospodarek krajowych i ich suwerenności energetycznej. Co więcej – wiele z nich, jak Chiny, Indonezja, Pakistan czy Indie, musi w szybkim tempie nadrabiać zapóźnienia gospodarcze i zapewnić wszystkim obywatelom dostęp do taniej energii elektrycznej. Dlatego przez określony czas muszą korzystać z energetyki węglowej.

Uwaga na koszty

Konieczne jest zatem przeprowadzeni światowej analizy działań na rzecz ochrony klimatu i środowiska podjętych w ciągu ostatnich 25 lat pod kątem efektywności. Według ocen Ministerstwa Energii, przegląd tych przedsięwzięć miałby nastąpić dopiero na następnej konferencji ONZ w sprawie klimatu, czyli na COP25. Już dziś wiadomo jednak, że najpoważniejszym problemem walki ze zmianami klimatu są ogromne koszty.

Żeby skutecznie przeciwdziałać globalnemu ociepleniu, potrzeba wielkich inwestycji i wielkich środków finansowych. Wiele państw po prostu nie dysponuje takimi środkami. Inne obawiają się utraty zysków i spadku standardu życia obywateli, jeśli zaangażują się w trudne i kosztowne programy redukcji emisji. Dla jeszcze innych te programy mogą oznaczać zahamowanie koniecznego dynamicznego wzrostu, odpowiedniego do wzrostu liczby ludności.

Ministerstwo Energii, ogłaszając projekt Polityki energetycznej Polski i przekazując go do konsultacji, rozpoczyna ważną debatę o nowym porozumieniu społecznym dotyczącym energetyki. Połączenie energetyki konwencjonalnej, odnawialnej i jądrowej daje nam możliwość spełniania ambicji UE, jednocześnie zapewniając dynamiczny rozwój Polski.

Przed konferencją COP24 w Katowicach staje wielkie wyzwanie – znaleźć koncepcyjne i praktyczne rozwiązania wymienionych wyżej, trudnych problemów, dobrać sposoby na pogodzenie odmiennych interesów. Uzyskać pełną aprobatę dla realistycznej globalnej polityki ochrony klimatu.

Mam szczerą nadzieję, że to się uda.

śródtytuły pochodzą od redakcji

Mogą Ci się również spodobać

Rosja traci rynek ropy

Prezes największego koncernu naftowego federacji woła na trwogę. Rosja traci rynek ropy i proces ...

Nowy zielony ład dla Górnego Śląska

Zagłębie i Śląsk potrzebują programu, który wesprze rozwój miejsc pracy poza górnictwem. Górny Śląsk ...

Słabsze wyniki Lotosu

Gdański koncern zanotował spadek sprzedaży w segmencie produkcji i handlu. Mimo wzrostu przychodów z ...

Rząd nie ma strategii rozwoju zielonej energii

Wbrew pojawiającym się opiniom Ministerstwo Energii nie zamierza wprowadzić koszyków technologicznych do noweli ustawy ...

Woszczyk odchodzi z PGE

Prezes oraz jeden z wiceprezesów złożyli rezygnacje z zajmowanych stanowisk – podała w komunikacie ...

Znacząca poprawa wyników Polenergii

Kontrolowana przez Kulczyk Investments spółka w I kwartale 2016 roku odnotowała ponad 6,5-procentowy wzrost ...