Złoże „Dębieńsko”, które jest przedmiotem zainteresowania tych dwóch podmiotów, stanowi pozostałość po byłej kopalni Dębieńsko, zlikwidowanej ponad 20 lat temu.
Badanie złoża może zająć kilka lat
Ocenia się, że w dotychczas nieeksploatowanej serii pokładów grupy 400 zalega jeszcze ponad 100 mln ton zasobów przemysłowych węgla, który ma dobre parametry koksotwórcze.
– Nie posiadamy szczegółowych informacji na temat jakości zalegającego tam węgla, dlatego niezbędne jest przeprowadzenie geologicznych prac badawczych. Uzyskanie koncesji badawczej to dopiero wstęp do dalszego zagospodarowania złoża, będzie trzeba je zbadać, udokumentować i uzyskać decyzję środowiskową. Cały proces zajmie nam kilka lat – mówi Adam Rozmus, wiceprezes JSW ds. technicznych i operacyjnych.
Czytaj więcej
Nasze zasoby operatywne węgla kamiennego sięgają kilkuset milionów ton. Jednak nie w każdym przypadku ich eksploatacja będzie opłacalna – mówi Krzy...
Złoże „Dębieńsko 1” jest położone wzdłuż zachodniej granicy kopalni Knurów-Szczygłowice. – Pozyskanie tego złoża zdecydowanie powiększy bazę zasobową JSW oraz wydłuży żywotności kopalni, a także pozwoli na racjonalne zagospodarowanie zasobów węgla koksowego, który jest surowcem krytycznym dla gospodarki europejskiej – informuje spółka.
Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska 7 lutego 2025 r. podpisała decyzję odmawiającą udzielenia koncesji na rozpoznawanie złoża węgla kamiennego i metanu z pokładów węgla „Dębieńsko 1” dla spółki SCIGC. – Tym samym zakończyło się postępowanie odwoławcze a organ koncesyjny utrzymał w mocy swoją pierwotną decyzję z 25 marca 2024 r. – informuje resort.
Przyczyną wydania ww. decyzji wciąż pozostaje – jak argumentuje resort - brak spełnienia jednego z wymagań formalnych przewidzianych w ustawie Prawo geologiczne i górnicze. – Wnioskodawca nie przedstawił dokumentów świadczących o dysponowaniu zapleczem technicznym niezbędnym do prowadzenia zamierzonej działalności – argumentuje MKiŚ.
Czytaj więcej
Walka o koncesje na poszukiwanie złoża węgla koksującego potrzebnego do produkcji stali, powoli dobiega końca. Silesian Coal International Group of...
Nieudane starania zagranicznego inwestora
Przypomnijmy, że w grudniu 2022 r. SCIGC złożyła w MKiŚ wniosek o koncesję na rozpoznanie złoża, który jest nadal procedowany. – W wyniku prowadzonego postępowania oraz oceny zebranego materiału 25 marca 2024 r. organ koncesyjny wydał decyzję odmawiającą udzielenia koncesji dla spółki Silesian Coal. Spółka ta odwołała się od decyzji odmownej i wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy – tłumaczy MKiŚ. Toczyło się więc postępowanie odwoławcze w II instancji. Jest ono na końcowym etapie. Prezes SCIGC Krzysztof Wilgus tłumaczył, że długi czas rozpatrywania wniosku wynika z faktu, że pomimo prawie dwuletniej korespondencji z państwową firmą, tj. Spółką Restrukturyzacji Kopalń (SRK), ta odmówiła dostępu do wyrobisk byłej kopalni „Dębieńsko”. – Wnosiliśmy o udostępnienie na kilka miesięcy, chcieliśmy im zapłacić za udostępnienie, ale nie było zgody. Nasz ówczesny projekt robót geologicznych zakładał wiercenia otworów badawczych z poziomu 690 m byłej kopalni „Dębieńsko”, jednak negatywne stanowisko SRK spowodowało, że MKiŚ musiało odmówić nam udzielenia koncesji na rozpoznanie – wyjaśnia. Inwestor musiał więc zaktualizować wniosek o to, jak w inny sposób zbada złoże. – Złożyliśmy w styczniu tego roku aktualizację wniosku z nowym projektem wiercenia otworów, ale z powierzchni. Uzyskaliśmy wszystkie niezbędne zgody i czekamy na podjęcie decyzji przez ministra klimatu i środowiska – wyjaśniał nam Krzysztof Wilgus. Aby wzmocnić swoją pozycję w oczach organu koncesyjnego oraz zwiększyć ew. techniczne możliwości przy rozpoznaniu złoża, Silesian Coal złożyła JSW propozycję podzielenia się złożem w celu jego eksploatacji. Ostatecznie jednak aktualizacja wniosku została odrzucona. Stanowiska Silesian Coal dotychczas nie poznaliśmy.