Komisja Przemysłu, Badań Naukowych i Energii (ITRE) Parlamentu Europejskiego (PE) przyjęła w głosowaniu poprawkę do reformy EU ETS w sprawie wykluczenia instytucji finansowych z systemu handlu emisjami CO2 (EU ETS). Poprawka zgłoszona przez prof. Jerzego Buzka, członka tej komisji, to pierwszy krok prawny w walce z możliwą spekulacją na rynku uprawnień do emisji CO2.

System EU ETS, który jest głównym narzędziem polityki klimatycznej Unii i obejmuje największy przemysł oraz energetykę, odczuwał w ostatnich dwóch miesiącach istotne wahania cen. To zdaniem części ekspertów i uczestników rynku kolejny przykład, jak wysoce spekulacyjny jest rynek handlu uprawnieniami. Ceny od początku agresji Rosji na Ukrainie wahały się od 57 do 88 euro za tonę CO2.

Prof. Buzek w rozmowie z „Rzeczpospolitą” mówi, że w wyniku spekulacji na rynku handlu uprawnieniami do emisji CO2 zarabiają instytucje finansowe, a tracą obywatele. – To niedopuszczalne. Dlatego zgłosiłem poprawkę, która po prostu wyklucza instytucje finansowe z rynku ETS. I wypracowałem dla niej poparcie przypieczętowane głosowaniem w komisji ITRE. Tak to na forum UE działa: kluczem do realizowania polskich postulatów są konstruktywne propozycje – zaznacza były premier.

PGE, największa firma energetyczna w Polsce i znaczny emitent CO2, dobrze przyjęła poprawkę. – Decyzja ITRE wychodzi naprzeciw postulatom podnoszonym prze PGE w sprawie konieczności reformy sytemu EU ETS w celu złagodzenia negatywnych skutków spekulacji i poprawy funkcjonowania systemu – mówi „Rzeczpospolitej" prezes PGE Wojciech Dąbrowski. – Obecnie EU ETS jest jednym z nielicznych rynków emisyjnych, które w sposób nieograniczony są otwarte dla instytucji finansowych.

Zdaniem Marcina Kowalczyka z WWF Polska, poprawka może obniżyć faktycznie ceny uprawień do emisji CO2, co będzie wynikać z faktu, że instytucje finansowe będą musiały sprzedać uprawnienia, które już zakupiły: – Przełoży się to na zwiększenie podaży uprawnień i okresowej obniżki cen uprawnień. Poprawka ta zawiera jednak zapis, że uprawnienia mogą zostać kupione przez instytucje finansowe działające na rzecz przedsiębiorstw, które potrzebują tych uprawnień. Może się więc okazać, że ta obniżka cen będzie mniejsza, niż się można spodziewać – dodaje Kowalczyk.

Jeśli poprawka zyska uznanie całego PE, a także Komisji Europejskiej i Rady Europejskiej, mogłaby obowiązywać od drugiej połowy 2023 r.