W czwartek rządy Polski i Czech podpisały umowę o środkach niwelujących wpływ kopalni odkrywkowej w Turowie na przygraniczne tereny po czeskiej stronie. Warunkiem wycofania skargi z Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej jest przelew w postaci rekompensat za działanie Turowa. Jego wartość wynosi 35 mln euro, zaś kolejne 10 mln euro ma przekazać krajowi libereckiemu Fundacja PGE w postaci inwestycji. PGE jest właścicielem obiektu w Turowie. Wieczorem minister klimatu i środowiska Anna Moskwa przekazała, że Czesi otrzymali potwierdzenie przesłania przelewu.
Czytaj więcej
Sprawa nadgranicznej kopalni odkrywkowej nie powinna była nigdy trafić do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Czeski premier zadeklarował na konferencji prasowej, że jak tylko pieniądze zostaną przelane, to wszystko w kwestii skargi do TSUE zostanie zakończone w ciągu kilku godzin.
Informację o wycofaniu skargi potwierdziła minister klimatu i środowiska, Anna Moskwa - Skarga strony czeskiej do instytucji europejskich została wycofana – napisała na Twitterze minister.
Polsko-czeskie rozmowy dotyczące kopalni węgla brunatnego rozpoczęły się w maju 2021 r. po tym, gdy strona czeska wniosła do TSUE skargę przeciwko Polsce w sprawie rozbudowy kopalni. 20 września 2021 r. TSUE nałożył na Polskę karę 500 tys. euro dziennie za niewdrożenie środka tymczasowego i kontynuacje wydobycia węgla brunatnego w kopalni.
Czytaj więcej
Zakończenie sporu o kopalnię Turów będzie kosztowało Polskę 45 mln euro. Porozumienie będzie obowiązywać przez pięć lat. Spór jednak może wrócić.