Bełchatów nie jest gotowy na zmiany

Fotorzepa, Marian Zubrzycki

Region bełchatowski, gdzie działa największy kompleks energetyczno-wydobywczy węgla brunatnego w Unii Europejskiej i którego odejście od węgla może nastąpić najgwałtowniej, jest do procesu transformacji przygotowany najgorzej, a zarazem w najmniejszym stopniu objęty zostanie mechanizmami osłonowymi i inwestycjami – piszą autorzy raportu „Przespana rewolucja”, przygotowanego przez Fundację Pole Dialogu. „To gotowy przepis na katastrofę społeczną, gospodarczą i polityczną” – czytamy dalej w raporcie.

Należąca do Polskiej Grupy Energetycznej Elektrownia Bełchatów jest głównym wytwórcą energii elektrycznej w Polsce (odpowiada za dostawę 20 proc. prądu) oraz najważniejszym pracodawcą w regionie. PGE do dziś nie wskazała ostatecznej daty zamknięcia kompleksu ani też nie podjęła oficjalnej decyzji dotyczącej tego, czy będzie budować kopalnię Złoczew, żeby wydłużyć działalność elektrowni. Bez nowej odkrywki dotychczas eksploatowane złoża wyczerpią się w połowie lat 30. Biorąc pod uwagę antywęglową politykę unijną i plany odchodzenia Polski od tego surowca, inwestycja w Złoczew wydaje się jednak mało prawdopodobna.

Bloomberg

Autorzy raportu wskazują, że punkt startowy transformacji w rejonie bełchatowskim jest trudniejszy niż np. na Śląsku, ponieważ społeczności lokalnych nie cechuje tak silne przywiązanie do regionu. – Zakład energetyczny od dłuższego czasu pełni rolę lokalnego nababa, jest sponsorem z gestem i nieograniczonymi możliwościami, co przyczyniło się do wykształcenia rodzaju monokultury. W konsekwencji w regionie obserwować można występowanie efektu „złotej klatki”. Zarówno samorządowcy, jak i mieszkańcy wydają się w dużej mierze nieświadomi zbliżającego się końca branży energetyki konwencjonalnej, a tym samym zakręcenia kurka zapewniającego im dotychczasowy dobrobyt – przekonują autorzy raportu.

Bloomberg

Brak daty zakończenia działalności węglowej w Bełchatowie stawia pod znakiem zapytania możliwość pozyskania pieniędzy dla tego regionu z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji. Jak dotąd zapewnione środki mają trzy województwa: śląskie, dolnośląskie i wielkopolskie. Polski rząd negocjuje z Komisją Europejską możliwość wsparcia także trzech innych regionów, w tym woj. łódzkiego, które miałoby otrzymać 340 mln euro.

Rząd przewiduje ponadto, że w Bełchatowie może powstać druga z planowanych elektrowni jądrowych. Ostateczne decyzje w tej sprawie jednak nie zapadły.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Akcjonariusze Enei i Bogdanki bez nagrody z zysku

Zarządy Enei i zależnej od niej kopalni Bogdanka nie będą rekomendować wypłaty dywidendy z ...

Unimot ma pierwszą stację paliw na Ukrainie

Spółka placówkę działającą pod marką Avia otworzyła w Kijowie. Wkrótce pod tym szyldem u ...

Ciepło z węgla najdroższe od 11 lat

W 2020 r. średnia cena sprzedaży ciepła wytwarzanego z paliwa węglowego była najwyższa od ...

PGNiG zwiększyło zyski

Koncern zanotował w ubiegłym roku wzrost przychodów i zysków. To przede wszystkim zasługa dobrych ...

Andrzej Sikora – Wpływ upałów na sektor energetyczny

Gościem programu Michała Niewiadomskiego #RZECZoBIZNESIE był Andrzej Sikora, prezes Instytutu Studiów Energetycznych.

Pozamerytoryczna decyzja

W nawiązaniu do wniosku zarządu PGNIG SA w sprawie nieudzielenia absolutorium byłemu zarządowi PGNIG ...